`

Kilkanaście osób zaraziło się groźną bakterią. Sanepid wydał komunikat

2 min. czytania
18.08.2023 18:06
Obserwuj nas na Google

Legionelloza w Rzeszowie. Sanepid w tym mieście wszczął dochodzenie epidemiologiczne, które ma wykryć źródło zakażenia. Niepokojące informacje pochodzą od 15 hospitalizowanych w rzeszowskich szpitalach, u których potwierdzono obecność bakterii Legionella pneumophila.

legionelloza
fot. Marek Kowalczyk/REPORTER/STEVE GSCHMEISSNER/Science Photo Library/East News (zdj. ilustracyjne)

W komunikacie wydanym przez powiatową stację sanepidu w Rzeszowie poinformowano, że 11 spośród hospitalizowanych osób, u których potwierdzono obecność bakterii, to mieszkańcy Rzeszowa, dwóch - powiatu rzeszowskiego i po jednej osobie z powiatów ropczycko-sędziszowskiego i niżańskiego.

"W chwili obecnej prowadzone jest dochodzenie epidemiologiczne przez poszczególnych Państwowych Powiatowych Inspektorów Sanitarnych w wyżej wymienionych powiatach w celu wykrycia źródeł zakażenia" – poinformował w komunikacie sanepid.

Redakcja poleca

Legionelloza u pacjentów rzeszowskich szpitali. Przebadano próbki wody

Podkreślił jednocześnie, że zakażenie następuje najczęściej drogą inhalacyjną, a źródłem zakażenia człowieka może być woda i aerozol wody zawierający bakterie Legionella pneumophila. "Bakterie te mogą być obecne w instalacji zasilającej wodę, dlatego w dniu 18 sierpnia pobrane zostały próbki z instalacji wody ciepłej" – poinformował sanepid. Wyjaśnił, że czas oczekiwania na wyniki badań w kierunku Legionella pneumophila od pobrania próbek trwa do 10 dni.

"Niezależnie od tego polecono również wzmożenie szczególnego nadzoru nad instalacjami ciepłej wody w obiektach zamieszkania zbiorowego, w tym domach opieki, szpitalach oraz obiektach użyteczności publicznej" – zapewniono w komunikacie.

Jak czytamy na stronie sanepidu, bakteria legionella występuje na całym świecie i jest szeroko rozpowszechniona w środowisku, a jej rezerwuarem jest woda i mokra gleba. Legionellę pneumophila wykrywano w strumieniach, stawach, instalacjach wodno-kanalizacyjnych hoteli, szpitali, domów opieki, w kurkach i sitkach prysznicowych, w zbiornikach magazynujących wodę, urządzeniach klimatyzacyjnych i nawilżających, w basenach z hydromasażem, basenach termalnych, basenach spa, w urządzeniach medycznych.

"Potencjalnie bakteria ta może być obecna w instalacji zasilającej w wodę w każdym budynku. Zwolniony przepływ wody, przerywane wykorzystanie wody, obecność biofilmu, stara instalacja wodna sprzyjają kolonizacji Legionella pneumophila" - czytamy.

Zobacz także: Legionella – groźna bakteria, którą można się zarazić pod prysznicem

Rozwojowi bakterii sprzyja osad bogaty w sole wapnia i magnezu, obecność glonów i pierwotniaków oraz temperatura między 25 a 40 st. Celsjusza (natomiast rozmnaża się w temperaturze 40-60 st. C).

Do zakażenia dochodzi drogą inhalacji zakażonego aerozolu (np. z nebulizatora) lub przez mikroaspirację wody. Choroba nie przenosi się poprzez picie skażonej wody oraz z człowieka na człowieka. Szczególnie narażone są osoby przewlekle chore i z obniżoną odpornością. Objawy wywołane przez pałeczki legionelli to nagłe pogorszenie samopoczucia, suchy kaszel, ból w klatce piersiowej, gorączka 39-40°C i zaburzenia świadomości. Mogą pojawić się również: silny ból mięśni, dreszcze, biegunka, katar lub ból gardła, niewydolność nerek i odkrztuszanie krwi. 

PAP - Agnieszka Pipała

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET