Kłódki zakochanych znikną z mostu Biskupa Jordana w Poznaniu? Jest odpowiedź

2 min. czytania
20.02.2024 13:04
Obserwuj nas na Google

Most Biskupa Jordana w Poznaniu przyciąga zakochanych. Na konstrukcji obiektu wiszą tysiące kłódek symbolizujących miłość. Radny Andrzej Rataj zwrócił się z interpelacją do prezydenta Poznania i zapytał, czy kłódki zostaną usunięte. Zarząd Dróg Miejskich stawia sprawę jasno - kłódki zostają.

fot. Sebastian Czopik/REPORTER

W Krakowie na kładce Ojca Bernatka trwa demontaż barierek z kłódkami zakochanych. Miasto podjęło decyzję, że ważące około trzy tony pamiątki zostaną przetopione na ławkę zakochanych. W Poznaniu również jest miejsce, w którym pary przyrzekają sobie dozgonną miłość i wierność. Kłódki zakochanych w stolicy Wielkopolski wieszane są na moście Biskupa Jordana.

Na barierkach przeprawy przez Cybinę kłódek jest tak dużo, że powoli zaczyna brakować miejsca na nowe. Interwencję w tej sprawie postanowił podjąć radny Andrzej Rataj, który zwrócił się z interpelacją do prezydenta Poznania Jacka Jaśkowiaka. Radny przedstawił stan faktyczny i zadał trzy pytania.

Redakcja poleca

Kłódki zakochanych na moście Biskupa Jordana w Poznaniu

"Od kilkunastu lat na balustradach mostu Biskupa Jordana, łączącego Ostrów Tumski i Śródkę, zakochani przyczepiają kłódki najczęściej z napisanymi albo wygrawerowanymi imionami, albo inicjałami miłujących się osób. Aktualnie na tym obiekcie umieszczonych jest już wiele tysięcy takich kłódek" - rozpoczął Andrzej Rataj. W dalszej części interpelacji zaznaczył, że taki zwyczaj ma swoich zwolenników oraz przeciwników.

"Każdy jednakże przyzna, że im więcej przejawów pozytywnych uczuć i zachowań - dobrych i życzliwych dla drugiego człowieka - tym lepiej dla nas wszystkich. Dlatego kłódki te powinny pozostać na moście Biskupa Jordana, łączącym dwa urokliwe, wyjątkowe i romantyczne miejsca w naszym mieście" - podkreślił. Radny dodał jednak, że problem może pojawić się w przyszłości i dotyczyć przeciążenia obiektu tysiącami kłódek.

Rozlicz PIT i przekaż 1,5 procent na Fundację Radia ZET

"Jednostkowo ważą niewiele, lecz przyczepione w wielkiej liczbie mogą już mieć znaczną wagę. Tak właśnie dzieje się w innych miejscach na świecie. Warto zatem odpowiednio wcześniej rozważyć, jakie będą rozstrzygnięcia dotyczące tych symboli miłości na tym moście" - zaznaczył. Rataj zapytał Jaśkowiaka, jak ocenia zwyczaj przyczepiania kłódek zakochanych, czy zgłaszane są zastrzeżenia lub propozycje usunięcia kłódek oraz, czy symbole miłości pozostaną na moście.

ZDM stawia sprawę jasno - kłódki zostają

- Monitorujemy sytuację. Obecnie nie widać, żeby kłódki stwarzały jakiekolwiek zagrożenie i nie będziemy ich usuwać - powiedział w rozmowie z portalem RadioZET.pl Marcin Idczak z Zarządu Dróg Miejskich w Poznaniu. Urzędnik podkreślił, że monitorowany jest stan barierek, a nie liczba kłódek.

Źródło: Radio ZET

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET