`

Matka wpadła na gorącym uczynku. To mogło się skończyć dramatem

1 min. czytania
10.01.2023 16:58
Obserwuj nas na Google

W Kłodzku na Dolnym Śląsku pijana matka wiozła do szkoły dwoje dzieci. Kobieta miała w wydychanym powietrzu 2,3 promila alkoholu. Za narażenie nieletnich i prowadzenie pojazdu w tym stanie grożą jej poważne konsekwencje karne.

Policja
fot. Shutterstock

W poniedziałek (9 stycznia) dolnośląscy policjanci prowadzili działania wymierzone w nietrzeźwych kierowców. Przed godziną 8 mundurowi z kłodzkiej komendy zatrzymali na terenie miasta do kontroli samochód osobowy. W aucie podróżowało dwóch chłopców w wieku szkolnym oraz kierująca – matka jednego z nich.

Kłodzko. Pijana matka wiozła dwoje dzieci do szkoły

Badanie stanu trzeźwości kobiety wykazało 2,3 promila alkoholu w jej organizmie. – Ich podróż rozpoczęła się w Nowej Rudzie i miała zakończyć się pod jedną ze szkół na terenie Kłodzka. Na szczęście pojawili się kłodzcy policjanci i udaremnili dalszą drogę – powiedziała asp. Aleksandra Pieprzycka.

Redakcja poleca

– Chłopcy w obecności męża nietrzeźwej kobiety, który przyjechał na miejsce kontroli, zostali odwiezieni do szkoły na lekcje. 36-latka nie potrafiła wyjaśnić, dlaczego tak nieodpowiedzialnie się zachowała – dodała policjantka.

Materiały w tej sprawie skierowano do sądu rodzinnego i nieletnich, natomiast policjanci sprawdzają, czy kobieta naraziła dzieci na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. 

– Jeśli tak, wówczas może jej grozić kara nawet do pięciu lat więzienia. Niezależnie od tej części postępowania, odpowie ona za jazdę w stanie nietrzeźwości. Za to grozi kara pozbawienia wolności i utrata uprawnień nawet na wiele lat – podsumowała Pieprzycka.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET