Kłopoty Poczty Polskiej w Poznaniu. "Wielu klientów może mieć problem"
Kłopoty Poczty Polskiej w Poznaniu. Sprawę na podstawie historii czytelnika opisał lokalny portal epoznan.pl. Spółka Skarbu Państwa potwierdza "przejściowe trudności".
- Jedna z placówek Poczty Polskiej w Poznaniu ma problemy kadrowe
- Mieszkańcy narzekają na opóźnienia w doręczaniu korespondencji
- Spółka przekazała, że wie o problemie i pracuje nad poprawą sytuacji
Problemy Poczty Polskiej w Poznaniu
Do lokalnego portalu epoznan.pl napisał czytelnik, który przekazał swoją historię dotyczącą funkcjonowania placówki Poczty Polskiej w Poznaniu. Mężczyzna zaznaczył, że od dwóch tygodni nie docierają do niego dokumenty i certyfikaty wysłane za pośrednictwem właśnie tego przewoźnika. "Poczta mówi, że nie ma listonosza. Po interwencji telefonicznej bardzo kompetentna pani zareagowała i znalazły się 3 przesyłki z ważnymi dokumentami z 30 października i 4 listopada już na drugi dzień, jednak wielu klientów może mieć nadal problem" - przekazał.
Problemy dotyczą placówki na Nowym Mieście w Poznaniu. Lokalny portal zwrócił się z prośbą o komentarz do biura prasowego Poczty Polskiej. - W Urzędzie Pocztowym Poznań 41 odnotowaliśmy ostatnio przejściowe trudności spowodowane głównie czasową absencją pracowników - przekazano w odpowiedzi. Biuro prasowe podkreśliło, że podjęto działania w celu jak najszybszego ustabilizowania sytuacji.
Zespół ma zostać wzmocniony
- W najbliższych dniach planowane jest wzmocnienie zespołu. To pozwoli doprowadzić do zmiany sytuacji w taki sposób, aby obsługa klientów odbywała się bez zakłóceń - dodano. To nie pierwsze kłopoty w funkcjonowaniu Poczty Polskiej w Poznaniu. Na początku roku informowaliśmy o problemach w jednym z głównych magazynów logistycznych WER Komorniki. Wówczas klienci czekali nawet miesiąc na doręczenie przesyłki.
Źródło: Radio ZET/epoznan.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET