"Kluczowa dla NATO-wskiego odstraszania". Amerykański generał wskazał na Polskę

2 min. czytania
18.03.2026 23:25
Obserwuj nas na Google

Obecność dwóch brygad sił Stanów Zjednoczonych w Polsce jest kluczowa dla NATO-wskiego odstraszania - oświadczył w środę gen. Alexus Grynkewich, dowódca sił USA i NATO w Europie podczas wysłuchania w Izbie Reprezentantów. Dodał, że nie rekomenduje obecnie żadnych zmian w rozmieszczeniu sił amerykańskich w Europie.

USA
fot. Piotr Matusewicz/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego dwie brygady pancerne w Polsce są kluczowe dla odstraszania.
  • Jakie korzyści przynosi rotacyjna obecność wojsk USA w Polsce.
  • Które wyzwania stoją przed NATO w kwestii zwiększenia zdolności wojskowych.
  • Dlaczego system amerykańskich baz jest istotny dla operacji w Europie i Iranie.

"Kluczowe". Amerykański generał wskazał na Polskę

- Te dwie brygady pancerne, które mamy w Europie, są kluczowe dla obecnych funkcji odstraszania. Powiedziałbym też, że one pomagają, by nasi sojusznicy szybciej wzięli na siebie ciężar - powiedział w środę gen. Alexus Grynkewich, dowódca sił USA i NATO w Europie, podczas wysłuchania przed komisją ds. sił zbrojnych Izby Reprezentantów na temat rozmieszczenia wojsk w Europie.

Odpowiedział w ten sposób na pytanie o wagę obecności dwóch pancernych brygad w Polsce. Grynkewich ocenił przy tym, że zmiana statusu sił w naszym kraju miałaby korzyści, ale zaznaczył, że korzyści przynosi także rotacyjna obecność. Powiedział również, że nie rekomenduje obecnie żadnych zmian w rozmieszczeniu sił Stanów Zjednoczonych w Europie.

Redakcja poleca

Generał powtórzył jednocześnie swoją wcześniejszą ocenę, że wyzwaniem stojącym przed Sojuszem jest obecnie przełożenie zwiększonych wydatków państw NATO na rzeczywiste zdolności wojskowe. Zaznaczył jednak, iż Europa nie będzie w stanie w pełni wziąć odpowiedzialności za konwencjonalną obronę kontynentu do 2035 roku.

Dowódca zaznaczył też, że system amerykańskich baz i instalacji w Europie jest pomocny podczas obecnych operacji w Iranie, a bez niego USA nie byłyby w stanie prowadzić "projekcji siły" w Europie czy na Bliskim Wschodzie. Dodał też, że sojusznicy NATO udzielają wsparcia USA w tych wysiłkach, choć nie rozwinął tej wypowiedzi.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET