Trump uderza w państwa NATO. "Nie potrzebujemy ich. Robią bardzo głupi błąd"
Prezydent USA Donald Trump powiedział we wtorek, że państwa NATO nie chcą angażować się w operację przeciwko Iranowi, jednak dodał, że nie potrzebuje ani nie chce już pomocy ze strony tych krajów. "Mówiąc wprost, jako prezydent Stanów Zjednoczonych Ameryki, zdecydowanie najpotężniejszego kraju na świecie, nie potrzebujemy nikogo! Dziękujemy za uwagę" - zakończył.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Donald Trump krytykuje kraje NATO za brak zaangażowania w działania przeciwko Iranowi, podkreślając brak potrzeby pomocy z ich strony.
- Prezydent USA twierdzi, że jego kraj jest wystarczająco potężny, by nie potrzebować wsparcia sojuszników, w tym Japonii, Australii czy Korei Południowej.
- Pomimo wcześniejszych wezwań do współpracy, oficjalnie wsparcia odmówiły Japonia i Australia, a kraje takie jak Francja, Niemcy czy Polska również nie planują angażować się militarnie w regionie Bliskiego Wschodu.
Trump krytykuje państwa NATO. "Nie potrzebujemy ich pomocy"
Donald Trump napisał we wtorek na platformie społecznościowej Truth Social, że USA zostały "poinformowane przez większość naszych »sojuszników« z NATO, że nie chcą angażować się w naszą operację wojskową przeciwko terrorystycznemu reżimowi Iranu na Bliskim Wschodzie". "Pomimo faktu, że prawie każdy kraj zdecydowanie zgadza się z naszymi działaniami i że Iranowi nie można w żaden sposób pozwolić na posiadanie broni jądrowej" - stwierdził.
Jak dodał, nie jest tym zaskoczony, bo zawsze uważał NATO za "ulicę jednokierunkową", w której Stany Zjednoczone chronią sojuszników, a oni "nic dla nas nie zrobią, zwłaszcza w czasach potrzeby". Amerykański prezydent zaznaczył jednak, że dzięki "zdziesiątkowaniu" irańskiej armii i marynarki wojennej oraz przywódców reżimu w Teheranie, Iran nigdy nie zagrozi USA ani ich bliskowschodnim sojusznikom.
"Dzięki temu, że odnieśliśmy tak wielki sukces militarny, nie »potrzebujemy« ani nie pragniemy już pomocy państw NATO - NIGDY JEJ NIE POTRZEBOWALIŚMY!" - przekonywał Trump [pisownia oryginalna - red.], dodając, że odnosi się to również do Japonii, Australii czy Korei Południowej. "Mówiąc wprost, jako prezydent Stanów Zjednoczonych Ameryki, zdecydowanie najpotężniejszego kraju na świecie, NIE POTRZEBUJEMY NIKOGO! Dziękujemy za uwagę" - zakończył wpis.
"NATO popełnia bardzo głupi błąd"
W równie ostrych słowach skrytykował kraje Sojuszu podczas wtorkowego spotkania z premierem Irlandii Michaelem Martinem. - Myślę, że NATO popełnia bardzo głupi błąd. Od dawna mówiłem: "wiecie, ciekawe, czy NATO kiedykolwiek by nam pomogło", więc to była wielka próba, bo ich nie potrzebujemy, ale oni powinni byli tam być. Wszyscy zgadzają się z nami, ale nie chcą pomóc. A my, jako USA, musimy to zapamiętać, bo uważam, że to dość szokujące - stwierdził.
Ocenił, że w podobny sposób USA mogłyby uznać, że wojna w Ukrainie nie stanowi dla nich zagrożenia, utrzymując jednocześnie, że bez pomocy USA Ukraina upadłaby w ciągu jednego dnia. Pytany o to, czy zamierza wyciągnąć jakieś konsekwencje lub wycofać się z Sojuszu, Trump powiedział, że nie ma w tej chwili nic na myśli, lecz podkreślił, że "jest bardzo zawiedziony". Zaznaczył też, że "może podjąć decyzję o wycofaniu z NATO bez zgody Kongresu".
Trump wezwał kraje NATO do zaangażowania w wojnę z Iranem
To już kolejna krytyka Trumpa pod adresem sojuszników USA w obliczu wojny przeciwko Iranowi. Jeszcze w poniedziałek mówił, że "żąda" od sojuszników, w tym państw NATO, pomocy w odblokowaniu cieśniny Ormuz. Chwilę później jednak twierdził, że nie potrzebuje tej pomocy, bo USA mają najpotężniejszą armię na świecie, a prosząc o wsparcie, sprawdzał reakcję partnerów Ameryki.
Jednocześnie sugerował, że swoje okręty przysłać mogą Francja i Wielka Brytania, zaś inne państwa już wysłały podobne jednostki i są one "w drodze". Na razie Trumpowi oficjalnie odmówiły m.in. Japonia i Australia, do zaangażowania militarnego nie kwapią się także chociażby Francja czy Niemcy. Również Polska nie wyśle swoich żołnierzy na Bliski Wchód, co potwierdził we wtorek premier Donald Tusk.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET