Kolejne zatrzymania ws. podpalenia bazy Starlinków na Mazowszu
Policja zatrzymała kolejną osobę podejrzewaną w sprawie podpalenia bazy stacji bazowej łączności satelitarnej Starlink na Mazowszu - poinformował dziennik „Bild”. To prawdopodobnie kierowca zatrzymanych wcześniej w sprawie dwóch obywateli Turcji.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są szczegóły zatrzymania podejrzanej.
- Co wiadomo o dwóch obywatelach Turcji związanych z podpaleniem.
- Które służby potwierdziły zatrzymania związane z podpalenia.
Podpalenie stacji Starlink na Mazowszu. Zatrzymano kolejną osobę
Dziennik „Bild” informuje, że do zatrzymania doszło w berlińskiej dzielnicy Spandau. To prawdopodobnie kierowca zatrzymanych wcześniej w sprawie dwóch obywateli Turcji. Dotychczas władze nie potwierdziły oficjalnie tych doniesień.
Niemiecki Nordkurier donosi, że policja zatrzymała podejrzaną 25-latkę. Przeszukano także lokal użytkowany przez kobietę, która miała zawieźć obu domniemanych sabotażystów do Polski. Śledczy podejrzewają, że jest ona powiązana z przestępczością zorganizowaną.
Informację o zatrzymaniu kobiety podejrzanej o udział w podpaleniu stacji Starlinków na Mazowszu potwierdził w Komendzie Głównej Policji Polsat News. Wczoraj szef MSWiA Marcin Kierwiński informował, że w Niemczech zatrzymano dwóch podejrzanych o podpalenie obywateli Turcji. - Sprawcy odpowiedzą przed polskim wymiarem sprawiedliwości - zapowiedział premier Donald Tusk.
Według lokalnej prasy do zatrzymania dwóch mężczyzn podejrzewanych w sprawie podpalenia doszło w poniedziałek na dworcu kolejowym w Nuertingen w Badenii-Wirtembergii na południowym zachodzie Niemiec. To obywatele Turcji - 34-letni Muslum T. oraz 38-letni Umit E. Mężczyźni oczekują na przekazanie stronie polskiej w ramach procedury wynikającej z Europejskiego Nakazu Aresztowania.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET