Kolejne zmiany w szkołach. "Niepotrzebne rozwiązanie na pokaz"
Nowelizacja prawa oświatowego zakłada wprowadzenie rzecznika praw ucznia, co budzi kontrowersje w środowisku nauczycieli ze względu na obawy związane z "odbieraniem autonomii szkół i powielaniem kompetencji". - To rozwiązanie wydaje się bardziej na pokaz, bardziej fasadowe i dodające biurokracji, niż potrzebne - mówi w Radio ZET Marek Pleśniar z Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Kadry Kierowniczej Oświaty.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie zmiany w Karcie Nauczyciela wprowadzono z początkiem roku szkolnego.
- Dlaczego nauczyciele nie zgadzają się z wprowadzeniem rzecznika praw ucznia.
- Co zakłada nowelizacja prawa oświatowego w kwestii ochrony praw uczniów.
- Które aspekty działania rzecznika praw ucznia budzą krytykę.
Rzecznik praw ucznia? Nauczycielom się to nie podoba
Już w poniedziałek 1 września szkolne ławki znów się zapełnią, a uczniowie zaczną nowy rok szkolny. Wiążę się to z pewnymi znaczącymi zmianami - prezydent Nawrocki podpisał ustawę o zmianach w Karcie Nauczyciela, likwidując tzw. godziny czarnkowe, co spotkało się z pozytywnym odbiorem wśród nauczycieli.
Pracownicy oświaty nie podchodzą jednak tak pozytywnie do innych zmian proponowanych przez rządzących. Dyrektorzy szkół w krytycznych słowach odnoszą się do pomysłu powoływania rzeczników praw uczniów. Taki zapis znalazł się w nowelizacji prawa oświatowego.
"Odbieranie autonomii", "niepotrzebne rozwiązanie"
W szkołach lub w kuratoriach miałby się pojawić rzecznik, którego zadaniem byłaby m.in. ochrona praw uczniów i inicjowanie postępowań dyscyplinarnych wobec nauczycieli. W szkołach rzecznikiem byłby wybrany nauczyciel, a w kuratorium urzędnik.
- Trochę to się dubluje z tym, co powinien robić, po pierwsze rzecznik praw dziecka, po drugie, po prostu w ramach swoich działań urzędnicy kuratoryjni. To rozwiązanie wydaje się bardziej na pokaz, bardziej fasadowe i dodające biurokracji, niż potrzebne - mówi w Radiu ZET Marek Pleśniar z Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Kadry Kierowniczej Oświaty. Ocenił przy tym, że to "odbieranie szkołom części autonomii i powielanie kompetencji".
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET