Kolejny ambasador rezygnuje po wydarzeniach w TK. „Sprzeczne z prawem”

2 min. czytania
31.10.2026 09:24
Obserwuj nas na Google

Paweł Soloch poinformował w sobotę w nocy, że złożył rezygnację z funkcji ambasadora RP w Rumunii. Wcześniej taką samą decyzję podjął ambasador RP w Chinach Jakub Kumoch. 

Paweł Soloch
fot. Aleksiej Witwicki / Forum

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego Paweł Soloch zrezygnował z funkcji ambasadora w Rumunii.
  • Jakie stanowisko zajął Marcin Przydacz wobec rezygnacji Solocha.
  • Co skłoniło Jakuba Kumocha do rezygnacji z funkcji ambasadora w Chinach.

Paweł Soloch rezygnuje z funkcji ambasadora RP w Rumunii 

„W związku z faktem próby sprzecznego z prawem przejęcia TK nie widzę możliwości dalszego pełnienia funkcji Ambasadora RP w Rumunii” - napisał w sobotę w nocy na portalu X Paweł Soloch. Dodał, że informację przekazał prezydentowi Karolowi Nawrockiemu oraz szefowi MSZ Radosławowi Sikorskiemu. Szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz napisał na X, że Soloch to kolejny ambasador, który „rezygnuje z funkcji w imię protestu wobec bezprawia Donalda Tuska”.

Paweł Soloch został mianowany na ambasadora RP w Rumunii w czerwcu 2023 roku. Funkcję tę pełnił od sierpnia tego samego roku. List uwierzytelniający wręczył mu ówczesny prezydent Andrzej Duda. Wcześniej był doradcą Dudy, a w latach 2015-2022 szefem Biura Bezpieczeństwa Narodowego.

Redakcja poleca

Andrzej Duda o rezygnacji Jakuba Kumocha

Wcześniej o swojej rezygnacji ze stanowiska ambasadora RP w Chinach poinformował Jakub Kumoch. „Wobec wydarzeń w kraju uznałem, że nie jest możliwe moje dalsze pełnienie funkcji ambasadora RP. Z dniem dzisiejszym złożyłem rezygnację i prośbę o odwołanie” - przekazał Kumoch w mediach społecznościowych. Jakub Kumoch był ambasadorem w Pekinie od września 2023 roku. Mianował go wówczas prezydent Andrzej Duda.

Do rezygnacji Kumocha w rozmowie z Kanałem Zero odniósł się sam Duda. Według byłego prezydenta przyczyną rezygnacji była nota dyplomatyczna, którą otrzymał ambasador. - Pan ambasador Kumoch dzwonił do mnie po rozmowie z panem prezydentem. (...) Uznał, że nota dyplomatyczna, którą otrzymał z Polski, którą miał tłumaczyć, co się dzieje w polskim trybunale jest niezgodna z prawdą i powiedział, że nie będzie tego robił - tłumaczył Duda. 

Źródło: Radio ZET/ Kanał Zero 

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET