Kolejny atak na medyka. Pijany mężczyzna groził ratownikowi śmiercią
33-letni mężczyzna z miejscowości Sokółki (woj. podlaskie) trafił do szpitala na oddział ratunkowy. Tam zaatakował ratownika medycznego i groził mu śmiercią. Miał ponad 2 promile alkoholu we krwi. To kolejny przypadek ataku na medyka w ostatnim czasie.
Pijany mężczyzna groził ratownikowi medycznemu śmiercią
Według doniesień lokalnej policji ratownicy medyczni znaleźli nieprzytomnego mężczyznę na jednej z ławek w Sokółce (woj. podlaskie) i udzielili mu pomocy. - Po przewiezieniu do szpitala mężczyzna odzyskał przytomność i zaczął się awanturować. Wyzywał jednego z ratowników medycznych i groził mu pozbawieniem życia – poinformowała mł. asp. Magdalena Afonin z Komendy Powiatowej Policji w Sokółce, cytowana przez serwis bialystok.tvp.pl.
Po przyjechaniu na miejsce policji, okazało się, że mężczyzna ma ponad 2 promile alkoholu we krwi. Za znieważenie oraz kierowanie wobec ratownika medycznego gróźb karalnych grozi mu grzywna oraz kara do trzech lat pozbawienia wolności.
Coraz więcej ataków na medyków
To kolejny z serii ataków pacjentów na pracowników medycznych w ostatnim czasie. 1 maja w Szpitalu Kolejowym w Pruszkowie pacjent zaatakował i dotkliwie pobił pielęgniarkę. Tego samego dnia dwóch mężczyzn weszło na Szpitalny Oddział Ratunkowy w Łukowie i zaatakowało ratowników medycznych. 51-letni ojciec i jego 18-letni syn usłyszeli zarzuty. Powodem agresji miała być frustracja spowodowana długim oczekiwaniem na pomoc dla członka rodziny.
3 maja 28-letnia kobieta, która została przywieziona do gdyńskiego szpitala, zaatakowała ordynatora, lekarza i ratowniczkę medyczną. Według ustaleń policji kobieta była pijana i pod wpływem narkotyków
Źródło: Radio ZET/bialystok.tvp.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET