Kolejny obiekt nad Polską. Wleciał z terytorium Białorusi "z podczepionym ładunkiem"
Przemytnicy papierosów z Białorusi do Polski użyli specjalnego balonu, który przeleciał z kontrabandą nad granicą - poinformowała w poniedziałek Straż Graniczna. Pod balonem był podczepiony pakunek, a w nim pół tysiąca paczek papierosów. To kolejny w ostatnich dniach incydent, gdy tego typu obiekt wlatuje na terytorium naszego kraju.
- 3 zdjęć Zobacz galerię
W ostatnim czasie polskie służby zanotowały kilka incydentów związanych z tajemniczymi obiektami, które spadły na terytorium naszego kraju. W poprzednim tygodniu takie obiekty spadały na terenie woj. warmińsko-mazurskiego, w miejscowościach Miłakowo, Harsz i Kierwik.
Kolejny balon nad Polską. Wleciał z Białorusi
Przedstawiciele służb informowali, że były to balony meteorologiczne i że takich zdarzeń "notowano już wiele". Jeden z nich wypisany miał nawet litery cyrylicą. Teraz o kolejnym incydencie z balonem poinformowała na swojej stronie internetowej Straż Graniczna. Balon został znaleziony w ubiegłym tygodniu przez funkcjonariuszy SG z placówki granicznej w Kuźnicy w okolicach wsi Poniatowicze (powiat sokólski, woj. podlaskie).
Ze zdjęć przekazanych mediom przez Straż wynika, że po wypełnieniu powietrzem balon miał ok. dwóch metrów wysokości. "Podobne zdarzenie miało również miejsce kilka dni wcześniej na odcinku ochranianym przez placówkę SG w Płaskiej" - poinformowała rzecznik Podlaskiego Oddziału SG mjr Katarzyna Zdanowicz. Kontrabanda papierosów bez polskich znaków akcyzy była wtedy podobnej wielkości.
Mjr Zdanowicz zwróciła uwagę, że w związku z zabezpieczeniami na granicy polsko-białoruskiej m.in. w postaci stalowej bariery i zabezpieczenia elektronicznego termowizją, siecią kamer i czujników (w woj. podlaskim zamknięte są też drogowe przejścia graniczne z Białorusią), przemytnicy papierosów szukają nowych sposobów przemytu papierosów przez tę granicę.
"Wykorzystują odpowiednie warunki pogodowe, w szczególności wiatr wiejący w kierunku RP i wypuszczają balony z podczepionym ładunkiem papierosów. Na podstawie siły i kierunku wiatru szacują miejsce potencjalnego lądowania balonu" - dodała. Straż Graniczna prowadzi postępowanie, w którym wyjaśnia okoliczności przemytu oraz to, do kogo papierosy miały trafić.
Źródło: Radio ZET/PAP/Straż Graniczna
- Kierwik. Niezidentyfikowany obiekt latający spadł na ziemię. Sprawę bada wojsko
- Łukaszenka przygotowuje prowokację? "Przecież tam stacjonowały rosyjskie wojska"
- Putin wyśle czołgi na Warszawę? "Nie, ale możliwy jest scenariusz izraelski"