Kołodziejczak z Rutkowskim w ABW. Złożył zawiadomienie. „Bardzo to przeżywam”
Michał Kołodziejczak złożył w niedzielę w łódzkiej ABW zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa na jego szkodę. To reakcja na głośny materiał na jego temat opublikowany przez portal zero.pl, w którym byłe współpracownice oskarżają posła o m.in. nakłanianie do zażycia narkotyków.
Z tego artykułu dowiesz się:
- O co oskarżyły Michała Kołodziejczaka jego byłe współpracownice.
- Dlaczego poseł złożył zawiadomienie do ABW.
- Kto zajmuje się sprawami Kołodziejczaka.
Kołodziejczak złożył zawiadomienie do ABW
W niedzielę w łódzkiej siedzibie ABW pojawił się Michał Kołodziejczak wraz z detektywem Krzysztofem Rutkowskim. Wiadomo, że poseł złożył zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa na jego szkodę.
- Odpowiednie informacje i dokumenty zostały złożone w siedzibie ABW w Łodzi. Dla mnie ta sprawa jest priorytetowa. Żyjemy w państwie prawa, w państwie gdzie odpowiednie urzędy, instytucje o tym prawie mówią, a nie media czy ludzie, którzy chcieliby zrobić lincz na podstawie jakichś informacji, które gdzieś się ukazały — podkreślił Kołodziejczak, który dodał, że „bardzo mocno przeżywa sprawę”.
Rutkowski podkreślił, że jego biuro zajmuje się sprawami posła Kołodziejczaka od 4 września i zapowiedział konferencję prasową w sprawie, która odbędzie się w Sejmie w poniedziałek 12 października o godz. 15.
„Taśmy Kołodziejczaka” - o co chodzi?
Przypomnijmy, że dwie byłe współpracownice Michała Kołodziejczaka oskarżyły go m.in. o agresywne zachowania, wyzwiska, groźby i przemoc fizyczną. Jedna z nich zarzuca byłemu wiceministrowi rolnictwa nakłanianie jej do zażycia narkotyków. Na doniesienia zareagował już klub Koalicji Obywatelskiej, który zawiesił Michała Kołodziejczaka w prawach członka.
Źródło: Radio ZET/ PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET