`

Komisja regulaminowa czeka na Zbigniewa Ziobrę. "10 minut. Jest w drodze. Korki"

3 min. czytania
03.12.2024 17:15
Obserwuj nas na Google

O godz. 17 rozpoczęły się obrady komisji regulaminowej, spraw poselskich i immunitetowych, która ma zająć się wnioskiem ws. zatrzymania i doprowadzenia przed komisję śledczą ds. Pegasusa Zbigniewa Ziobry. Ostatecznie był minister sprawiedliwości pojawił się na posiedzeniu, ale spóźniony o ok. 30 minut.

Ziobro
fot. Andrzej Iwanczuk/REPORTER

Zbigniew Ziobro wezwany przed komisję regulaminową

Zbigniew Ziobro nie stawił się o godz. 17 na posiedzeniu komisji regulaminowej, spraw poselskich i immunitetowych, ale - jak poinformowali posłowie PiS - jest w drodze i się spóźni. Tłumaczyli też, że były minister "będzie za 10 minut", bo "w mieście są korki". Mimo to w głosowaniu członkowie komisji nie zgodzili się na zarządzenie 10 minut przerwy, a obrady są kontynuowane.

W międzyczasie głos zabrał poseł Marcin Warchoł, który przekonywał, że "posiada pełnomocnictwo", by występować na obradach w imieniu Ziobry. Okazało się jednak, że dokument nie zawiera podpisu byłego szefa MS. - Jak nie ma podpisu, to nie jest to żadne pełnomocnictwo. Tak to ja również mógłbym sobie coś wydrukować na kartce. Pan, taki doświadczony prawnik i nie wie o tym? - pytał przewodniczący komisji Jarosław Urbaniak (KO). Wniosek o zgodę Sejmu na zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie posła na posiedzenie komisji ds. Pegasusa zaprezentowała jej przewodnicząca Magdalena Sroka (PSL-TD).

AKTUALIZACJA:

Zbigniew Ziobro po ok. 30 minutach po rozpoczęciu obrad pojawił się w Sejmie.

Ziobro był czterokrotnie wzywany przez sejmową komisją śledczą ds. Pegasusa, ale ani razu się przed nią nie stawił. Dwa razy przedstawił zwolnienie lekarskie. Później komisja śledcza otrzymała opinię biegłego, z której - jak informowała szefowa komisji śledczej - jednoznacznie wynika, że Ziobro może złożyć zeznania. Po tym, gdy Ziobro czwarty raz nie stawił się na posiedzeniu, komisja zdecydowała, że wystąpi o jego zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie na przesłuchanie, do czego potrzebna jest zgoda Sejmu.

Zbigniew Ziobro stawi się przed komisją ds. Pegasusa?

Wniosek w tej sprawie wystosowany został do prokuratora generalnego Adama Bodnara 8 listopada, a 22 listopada ten skierował wniosek do marszałka Sejmu Szymona Hołowni, który przekazał go do komisji regulaminowej. Jak mówił w rozmowie z PAP Urbaniak, poparcie wniosku przez komisję jest "wysoce prawdopodobne". Zaznaczył, że Ziobro od miesięcy "uchyla się od obowiązku" stawiennictwa przed komisją i powinien w końcu wyjaśnić sprawę zakupu i wykorzystywania Pegasusa.

Z kolei szefowa komisji śledczej zapowiedziała w Programie III Polskiego Radia, że jeżeli komisja regulaminowa pozytywnie zaopiniuje wniosek, to pod koniec stycznia lub na początku lutego będzie wyznaczony termin przesłuchania Ziobry przed komisją. Trybunał Konstytucyjny 10 września orzekł, że zakres działania komisji śledczej ds. Pegasusa jest niezgodny z konstytucją. Na wyrok ten powołuje sie m.in. Ziobro, nazywając członków komisji ds. Pegasusa "posłami zdelegalizowanej przez TK komisji ds. Pegasusa".

Zbigniew Ziobro, założyciel partii Suwerenna Polska (wcześniej Solidarna Polska), pierwszy raz pełnił funkcję ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego w latach 2005-2007. Ponownie szefem MS został w 2015 r., a prokuratorem generalnym w 2016 r. Obie funkcje pełnił do 27 listopada ub roku. Komisja śledcza ds. Pegasusa bada legalność, prawidłowość i celowość czynności podejmowanych z wykorzystaniem tego oprogramowania m.in. przez rząd, służby specjalne i policję od listopada 2015 r. do listopada 2023 r. Komisja ma też ustalić, kto był odpowiedzialny za zakup Pegasusa i podobnych narzędzi dla polskich władz.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET