"Kompromitujący obraz polskiej policji". Ostre komentarze po strzelaninie pod Biedronką w Bolkowie
Interwencja policji przed sklepem Biedronka podczas próby kradzieży samochodu w Bolkowie została nazwana "kompromitującą". Sprawą przebiegu działań służb zajęła się Komenda Wojewódzka Policji we Wrocławiu. - Sprawca w ogóle nie reagował na polecenia - mówi Radiu ZET rzecznik prasowa KPP w Jaworze Ewa Kluczyńska.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co wydarzyło się przed sklepem Biedronka w Bolkowie.
- Jak skomentowano interwencję policji w Bolkowie.
- Jak skomentowała zachowanie policji rzeczniczka prasowa KPP w Jaworze.
Interwencja policji w Bolkowie. "Kompromitujący obraz polskiej policji"
"To kompromitujący obraz polskiej policji" - takie komentarze pojawiają się pod nagraniem z interwencji policjantów w sprawie kradzionego samochodu w Bolkowie na Dolnym Śląsku. Podczas próby zatrzymania mężczyzny pod sklepem Biedronka funkcjonariusze użyli środków przymusu bezpośredniego, a także broni. Jeden z pocisków rykoszetował, raniąc policjanta w łydkę. Na szczęście, jego życiu i zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Sprawą przebiegu interwencji, a także sposobem i zasadnością wykorzystania broni palnej, jak i środków przymusu bezpośredniego zajęła się m.in. Komenda Wojewódzka Policji we Wrocławiu. - Do poszukiwanego pojazdu policjanci podjechali radiowozem od tyłu, blokując kierowcy możliwość ucieczki - powiedziała reporterowi Radia ZET Krzysztofowi Grządzielskiemu Ewa Kluczyńska z Komendy Powiatowej Policji w Jaworze.
- Sprawca w ogóle nie reagował na wydawane przez policjantów polecenia. Próbował uciec z miejsca działań - dodała oficer prasowa. Na nagraniu widać, jak funkcjonariusze próbują wybić szybę auta, używają gazu pieprzowego, a kierowca wjeżdża kilkukrotnie w ścianę sklepu. Policjanci kulami przebili opony w pojeździe, jednak mimo to mężczyzna zdołał odjechać. Kilkadziesiąt metrów dalej wjechał do rzeki, gdzie zatrzymano go wraz z pasażerką auta.
Strzelanina pod Biedronką. Jest nagranie
W czwartek 5 czerwca po godz. 15 przed sklepem Biedronka w Bolkowie doszło do strzelaniny. Policjanci interweniowali w sprawie kradzieży samochodu, który jego właściciele zlokalizowali dzięki nadajnikowi GPS.
Gdy policjanci dotarli na miejsce w samochodzie zastali mężczyznę, który nie zamierzał oddać pojazdu służbom. Kierowca próbował uciec policji, wjeżdżając kilkukrotnie w ścianę budynku sklepu i inne pojazdy na parkingu.
W sieci pojawiło się nagranie, na którym widać jak mężczyzna próbuje uciec policjantom z miejsca zdarzenia. - Stój, bo strzelam - słyszymy na nagraniu.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET