`

Zaskakujący zakaz dla uczniów i nauczycieli. Chodzi o media społecznościowe

2 min. czytania
18.09.2024 14:16
Obserwuj nas na Google

Wraz z nowym rokiem szkolnym w życie weszły nowe standardy ochrony małoletnich, które zaproponowano w nawiązaniu do tzw. ustawy Kamilka. Jedną z kontrowersyjnych kwestii pozostają wytyczne co do kontaktu uczniów i nauczycieli w mediach społecznościowych.

Nowy zakaz dla uczniów
fot. Karol Makurat/REPORTER

Nowe standardy ochrony małoletnich. Co zmieni się w szkołach?

Lex Kamilek (albo ustawa Kamilka) to przyjęta nazwa nowelizacji Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Przepisy przyjęto po tragicznej śmierci 8-letniego Kamilka z Częstochowy. Chłopiec zmarł w maju 2023 r. wskutek postępującej niewydolności wielonarządowej. Do szpitala trafił w kwietniu; wcześniej został skatowany przez swojego ojczyma. Śmierć dziecka przyczyniła się do ogólnopolskiej debaty nad wdrożeniem prawnych rozwiązań mocniej chroniących dzieci.

Nowelizacji towarzyszą też standardy ochrony małoletnich. Wiele placówek, które miały wdrożyć je do sierpnia 2024 r., korzysta z propozycji Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę. Wśród wytycznych znalazła się m.in. kwestia kontaktu nauczycieli i uczniów za pośrednictwem prywatnych kanałów, np. mediów społecznościowych.

Zakaz kontaktu dzieci i nauczycieli przez Facebooka? Oto wytyczne

W wytycznych zamieszczonych na stronie Ministerstwa Sprawiedliwości można przeczytać: „Jeśli zachodzi taka konieczność, właściwą formą komunikacji z dziećmi i ich opiekunami poza godzinami pracy są kanały służbowe (e-mail, telefon służbowy). Komunikacja z dzieckiem przez kanały internetowe (np. grupy w mediach społecznościowych, prywatne konta mailowe) możliwa jest wyłącznie, jeśli w grupie lub w gronie odbiorców jest jeszcze jedna osoba dorosła”. Taki kontakt każdorazowo powinien być jawny.

Media społecznościowe mają stać się bardziej prywatne w kontekście pracy placówki edukacyjnej. „Zgodnie z nowymi wytycznymi uczniowie mają przestać zapraszać nauczycieli do znajomych, a nauczyciele mają przestać takie zaproszenia przyjmować. [...] Oprócz tego dzieci, rodzice i nauczyciele mają przestać komunikować się za pomocą grup stworzonych na Facebooku lub Messengerze” – wskazuje portal bezprawnik.pl. Komunikacja powinna być w związku z tym prowadzona przez oficjalne kanały – przede wszystkim e-dzienniki.

Kwestia pozostaje kontrowersyjna głównie przez wyzwania logistyczne. Portal parenting.pl dotarł do nauczycieli, którzy krytycznie wypowiedzieli się o zakazie. Rozmówcy serwisu wskazali wśród możliwych problemów m.in. skomplikowanie wysyłania chorym uczniom potrzebnych materiałów, utrudnienie kontaktu przed wycieczkami szkolnymi czy niemożność wyłapywania nieodpowiednich zachowań (np. hejterskich komentarzy) przenoszonych na grunt szkolny.

Źródło: Radio ZET/gov.pl/bezprawnik.pl/parenting.pl

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET