Koniec poszukiwań 13-letniej Roksany? Ciało wyłowione z Wisły
Daniel Dymiński, który od trzech lat prowadzi poszukiwania swojego zaginionego syna Krzysztofa, poinformował w mediach społecznościowych, że odnalazł ciało poszukiwanej od kilkunastu dni 13-letniej Roksany Jurczyszyn. Jak na razie nie ma jednak oficjalnego potwierdzenia tej informacji ze strony służb.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak doszło do odnalezienia ciała Roksany przez Daniela Dymińskiego.
- Co wydarzyło się, gdy rodzice próbowali skontaktować się z Roksaną.
- Kiedy po raz ostatni był kontakt z 13-latką.
Koniec poszukiwań 13-letniej Roksany?
Daniel Dymiński, ojciec zaginionego w maju 2023 roku 16-letniego wówczas Krzysztofa Dymińskiego, cały czas zajmuje się poszukiwaniem syna. Jak przekazał w mediach społecznościowych, przeczesując Wisłę, odnalazł ciało zaginionej kilkanaście dni temu 13-letniej Roksany.
„W dniu dzisiejszym wraz z Marcinem Gołuchowskim i Honoratą Kożuchowską odnaleźliśmy ciało zaginionej Roksany Jurczyszyn. Sprawę przekazaliśmy policji. Rodzinie składamy kondolencje” – napisał na swoim profilu w mediach społecznościowych Daniel Dymiński.
Zaginiona Roksana oddaliła się ze swojego miejsca zamieszkania w sobotę 10 października o godz. 15:00. 13-latka poinformowała rodziców, że wybiera się do koleżanki mieszkającej w pobliżu. Jak wynika z informacji, które pojawiły się w internecie, przed godz. 21 rodzice sprawdzili lokalizację telefonu córki. Okazało się, że dziewczyna znajduje się poza okolicą domu, w rejonie Bulwarów Wiślanych.
Gdy skontaktowali się z nią telefonicznie, zapewniła, że jest w drodze powrotnej i dotrze na miejsce w ciągu 10 minut. O godz. 21, gdy nastolatka wciąż nie wróciła, rodzice ponownie próbowali się z nią skontaktować. Jej telefon był już jednak wyłączony i od tamtej pory pozostaje nieaktywny.
Przez kilkanaście dni trwały intensywne poszukiwania dziewczynki, które, jeśli informacje Dymińskiego się potwierdzą, zostały właśnie zakończone. Policja cały czas nie potwierdziła tożsamości odnalezionej.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET