Koniec śledztwa ws. zabójstwa 24-letniej Klaudii w Toruniu. Jest decyzja prokuratury
Koniec śledztwa w sprawie śmierci 24-letniej Klaudii w parku Glazja w Toruniu. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko Yomeykertowi S. Wenezuelczyk odpowie za zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem. Grozi mu dożywocie.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie zarzuty przedstawiono Yomeykertowi S.
- Co utrudniało prowadzenie śledztwa.
- Jak doszło do ataku w parku Glazja w Toruniu.
Akt oskarżenia ws. zabójstwa 24-letniej Klaudii
Prokuratura Okręgowa w Toruniu w środę skierowała do sądu akt oskarżenia w sprawie zabójstwa w parku Glazja w Toruniu. „Zebrany w sprawie materiał dowodowy uzasadniał przedstawienie Yomeykertowi S. zarzutu popełnienia m. in. przestępstwa zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem” - przekazała prok. Izabela Oliver, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Toruniu.
Akt oskarżenia to efekt wielu miesięcy pracy prokuratury. Przesłuchiwany w charakterze podejrzanego Yomeykert S. nie odniósł się do stawianych mu zarzutów i odmówił składania wyjaśnień. Kluczowa dla sprawy była opinia biegłych, którzy po przeprowadzonej obserwacji sądowo-psychiatrycznej uznali, że Wenezuelczyk w chwili popełniania zbrodni był świadomy swoich czynów. „Jego poczytalność, zarówno w trakcie popełnienia zarzucanych jemu czynów, jak i podczas badania oraz prowadzonego postępowania, nie budzi wątpliwości biegłych” - podkreśliła prok. Oliver.
Zabójstwo w parku Glazja w Toruniu
Śledztwo w sprawie zabójstwa było przedłużane - ostatni raz do 13 czerwca, a więc niemal rok po ataku. Prokuratura zakończyła je jednak wcześniej. Jedną z trudności była bariera językowa. Jak informowała w rozmowie z portalem RadioZET.pl rzeczniczka toruńskiej prokuratury, akt oskarżenia trzeba było wcześniej także przetłumaczyć na hiszpański.
Do ataku w parku Glazja doszło w nocy z 11 na 12 czerwca 2025 roku. 24-letnia Klaudia wracała z pracy w jednym z lokali na toruńskiej starówce. Według ustaleń śledczych 19-letni wówczas Wenezuelczyk zadał jej kilkanaście ciosów nożem w okolice głowy, szyi i klatki piersiowej. Ślady na dłoniach wskazywały, że próbowała bronić się przed napastnikiem. Ostatecznie spłoszył go przypadkowy świadek, który usłyszał wołanie o pomoc i zawiadomił policję. 24-latka po dwóch tygodniach walki o życie zmarła w szpitalu. Yomeykert S.został zatrzymany jeszcze w noc ataku. Do teraz pozostaje w areszcie. Za zabójstwo 24-letniej Klaudii K. grozi mu dożywocie.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET