Koniec z patostreamingiem? Sejm zdecydował ws. głośnej ustawy
Posłowie w czwartek uchwalili ustawę o zakazie patostreamingu. Zakłada ona kryminalizację rozpowszechniania w sieci treści przedstawiających popełnienie czynu zabronionego i pozorowanie popełnienia takiego czynu.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie działania penalizuje nowa ustawa o zakazie patostreamingu.
- Kto podlega karze według nowej ustawy za patostreaming.
- Dlaczego niektóre działania są wyłączone spod penalizacji w ustawie.
- Które przestępstwa są wymienione w katalogu czynów zabronionych.
Sejm uchwalili ustawę o zakazie patostreamingu
Za przyjęciem ustawy zagłosowało 419 posłów, 19 było przeciw, jeden wstrzymał się od głosu. Teraz ustawa trafi teraz do Senatu. Ustawa o zakazie patostreamingu zakłada, że kto w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej publicznie rozpowszechnia treści przedstawiające popełnienie czynu zabronionego zagrożonego karą pozbawienia wolności, czynu polegającego na znęcaniu się nad zwierzęciem lub zabiciu zwierzęcia, lub poniżające traktowanie innej osoby, nawet za jej zgodą, podlega karze pozbawienia wolności.
Z ustawy wynika, że przestępstwem nie są czyny podjęte w ramach działalności artystycznej, edukacyjnej, prasowej, naukowej lub w celu ochrony interesu publicznego.
W katalogu czynów zabronionych wymieniono czyn zagrożony karą więzienia na czas nie krótszy od pięciu lat - jako umyślne przestępstwo przeciwko życiu lub zdrowiu, wolności, wolności seksualnej, obyczajności, rodzinie i opiece lub popełnione z użyciem przemocy; znęcanie się nad zwierzętami i głowonogami lub zabicie ich, naruszenie nietykalności cielesnej w sposób prowadzący do poniżenia lub upokorzenia innej osoby, a także działania dotyczące organizacji gier hazardowych.
Osoby, które rozpowszechniają za pośrednictwem sieci treści przedstawiające dopuszczanie się czynu zabronionego wobec osoby małoletniej, mają podlegać karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.
Prace nad przepisami zainicjowali posłowie - zarówno koalicji, jak i opozycji. Poselski projekt w tej sprawie złożyli najpierw posłowie PiS, potem także KO. Poseł Michał Wójcik (PiS) zaapelował o połączenie projektów i wspólne ich procedowanie.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET