`

Sejm ujawnił oświadczenie majątkowe Ziobry. Tajemniczy wątek węgierski

2 min. czytania
03.06.2026 15:18
Obserwuj nas na Google

Sejm opublikował oświadczenia majątkowe polityków, w tym Zbigniewa Ziobry. Były szef resortu sprawiedliwości od grudnia 2025 roku przebywa poza Polską. Przez pierwsze miesiące uzyskał azyl na Węgrzech dzięki premierowi Viktorowi Orbanowi. Po przegranej przez Fidesz wyborów polityk PiS wyjechał do USA. W związku z pobytem w Budapeszcie Ziobro zaciągnął pożyczkę.

Zbigniew Ziobro
fot. Wojciech Olkusnik/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakim majątkiem dysponował Zbigniew Ziobro w 2025 roku.
  • Dlaczego Ziobro zaciągnął pożyczkę na pobyt na Węgrzech.
  • Co były minister sprawiedliwości zadeklarował w kontekście zwrotu pożyczki.
  • Które nieruchomości wykazał Ziobro w oświadczeniu.

Sejm opublikował oświadczenie majątkowe Zbigniewa Ziobry

Na stronach internetowych Sejmu pojawiły się oświadczenia majątkowe posłów. Dziennikarze TVN24 ustalili przez to, jakim majątkiem dysponuje Zbigniew Ziobro po wyjeździe z Polski. I to właśnie wątek węgierski najbardziej przyciąga uwagę. Z dokumentów wynika, że były minister sprawiedliwości zaciągnął pożyczkę w swojej fundacji. Było o niej głośno w kontekście sprawy giełdy Zondacrypto. Ziobro w oświadczeniu majątkowym wykazał, że „12 listopada 2025 roku zajęte zostały środki pieniężne” na rachunku bankowym i nieruchomości polityka.

Według dokumentu zamieszczonego na stronach Sejmu, w 2025 roku Zbigniew Ziobro zgromadził 260 tys. zł i 800 euro. Poinformował także o posiadanym przez niego domu o powierzchni 133,15 m kwadr. Wycenił go na 950 tys. zł. Wykazał w oświadczeniu również posiadanie gospodarstwa rolnego o powierzchni 73 arów i wartości 175 tys. zł oraz dwie działki leśno-rolne o łącznej powierzchni 2,5 ha i wartości 310 tys. zł.

Redakcja poleca

Ziobro wziął pożyczkę

Zbigniew Ziobro wykazał w swoim oświadczeniu majątkowym również zaciągniętą przez niego pożyczkę, która miała związek z jego pobytem na Węgrzech. Jak twierdzi, podczas konferencji w Budapeszcie miał być zaskoczony dowodami, które były jego zdaniem sfabrykowane i tym, że wydano wniosek o jego areszt. Dziennikarze TVN24 przekazują również, że polityk w związku z „licznymi nadużyciami i przypadkami łamania prawa” utrzymuje, że został pozbawiony szansy na uczciwy proces i to dlatego zdecydował się pozostać za granicą.

Ziobro dodał także, że podczas pobytu na Węgrzech nie miał dużych środków finansowych na zorganizowanie obrony. Zwrócił się w związku z tym o sfinansowanie jej do Fundacji Instytut Polski Suwerennej. Jest to organizacja, która miała związek z aferą giełdy Zondacrypto. Według informacji premiera Donalda Tuska na przełomie października i listopada 2025 roku Przemysław Kral, prezes giełdy miał wpłacić na konto fundacji 450 tys. zł. W dodatku, zdaniem premiera, część środków została przekazana na obrońców Dariusza Mateckiego i księdza Michała Olszewskiego.

„Zobowiązałem się, że gdy będę dysponował odpowiednimi środkami, zwrócę Fundacji całość poniesionych kosztów obrony oraz dodatkowo kwotę odpowiadającą 50 procent tych kosztów” - poinformował Ziobro w swoim oświadczeniu majątkowym. Polityk wykazał, że obrona kosztowała fundację 57 tysięcy złotych. Wyliczył też, że kwota zwrotu poniesionego przez byłego szefa resortu sprawiedliwości wyniesie 85,5 tys. zł.

Źródło: Radio ZET/TVN24

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET