`

Konserwator zabytków zatrzymał budowę domu parafialnego. „Decyzja jest niezrozumiała”

3 min. czytania
16.04.2026 14:12
Obserwuj nas na Google

Decyzja konserwatora zabytków zablokowała postępy w budowie domu parafialnego przy ul. Św. Barbary w Warszawie. Według urzędnika prowadzona instalacja przeciwpożarowa oraz rury kanalizacyjne i wodociągowe do budynku miałyby przechodzić przez pozostałości cmentarza, który został zlikwidowany 160 lat temu. Z decyzją nie zgadza się parafia i społecznicy na czele z radnym Warszawy.

Kościół pw. św. Barbary w Warszawie
fot. Wojciech Olkusnik/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego Stołeczny Konserwator Zabytków blokuje budowę domu parafialnego.
  • Jakie odkrycia archeologiczne wpłynęły na decyzję konserwatora.
  • Co parafia św. Barbary odpowiada na zarzuty dotyczące zniszczenia zabytku.
  • Jakie działania podjęto w związku z odnalezionymi szczątkami ludzkimi.

Konserwator zabytków blokuje budowę domu parafialnego

Między ulicami św. Barbary i Emilii Plater w Warszawie powstaje nowy dom parafialny parafii pw. Św. Barbary. Budowa, która rozpoczęła się ponad dwa lata temu, osiągnęła już stan surowy. Budynek ma docelową wysokość. Inwestycja przebiegała bez większych przeszkód i była nadzorowana przez Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Na terenie, na którym powstaje gmach, 160 lat temu został zlikwidowany cmentarz. Cały obszar na wniosek parafii został wpisany do rejestru zabytków.

Aby dom parafialny mógł zostać oddany do użytku, należało go podłączyć do sieci wodociągowej i kanalizacyjnej. Na to nie zgodził się Stołeczny Konserwator Zabytków. Złożył zawiadomienie do prokuratury. Podejrzewa, że doszło do popełnienia przestępstwa, które miałoby polegać na zniszczeniu zabytku - Cmentarza Świętokrzyskiego. Jako dowód przedstawił wyprzedzające badania archeologiczne (działania prowadzone przed rozpoczęciem prac budowlanych - red) z lat 2023-2024, które ujawniły liczne pochówki zbiorowe, depozyty trumienne i ossuaria.

Parafia potwierdza odnalezienie ludzkich szczątków. W tym miejscu w XVIII i na początku XIX funkcjonował cmentarz, który zlikwidowano 160 lat temu. Erygowano tam też parafię św. Barbary, która istnieje do dzisiaj. Od tego czasu teren ten wielokrotnie przekształcano. Stopniowo powstawała na nim nowa zabudowa – m.in. skrzydło Teatru Roma, kościół i kaplica – a także ulica św. Barbary oraz sieć ciepłownicza.

Redakcja poleca

Parafia odpowiada na zarzuty konserwatora

Rzeczniczka parafii w mailu nadesłanym naszej redakcji odpiera zarzuty konserwatora. „W naszej ocenie decyzja Stołecznego Konserwatora Zabytków jest niezrozumiała i podważa zasadę zaufania do instytucji publicznych, bowiem z jednej strony z upoważnienia prezydenta m.st. Warszawy, przy zgodzie konserwatora, wydawane jest pozwolenie na budowę Nowego Domu Parafialnego, a z drugiej strony, już podczas budowy, Stołeczny Konserwator Zabytków odmawia przyłączenia budynku do sieci wodno-kanalizacyjnej” - przekazała portalowi RadioZET.pl Monika Sarnecka, rzeczniczka parafii św. Barbary.

Z decyzją Stołecznego Konserwatora Zabytków nie zgadza się także jeden z warszawskich radnych. „Warszawa skrywa pod ziemią wiele ludzkich szczątków. Dlatego często zdarza się, że ekipy budowlane natrafiają na pozostałości dawnych, często jeszcze średniowiecznych cmentarzy czy mogił z czasów II wojny światowej. Szczątki są wtedy wydobywane i z należnym szacunkiem chowane na cmentarzu. I tak było w tym przypadku. Zatem nie widzę powodu dla blokowania inwestycji, która dysponuje prawomocnym pozwoleniem wydanym przez prezydenta Warszawy” - poinformował nasz portal wiceprzewodniczący Rady Warszawy Sławomir Potapowicz z Koalicji Obywatelskiej.

W rozmowie z PAP rzeczniczka parafii pw. św. Barbary przekazała, że podczas badań archeologicznych odkryto szczątki należące do co najmniej 4242 osób (w informacji nadesłanej nam rzeczniczka dodała, że nie oznacza to, że odnaleziono tyle szkieletów, lecz tylko niewielkie ich fragmenty. Podczas prac archeologicznych i antropologicznych odkryto, że w przeszłości szczątki te były przemieszane). Badania zostały wykonane w należyty sposób i zgodny z zasadami określonymi m.in. przez Narodowy Instytut Dziedzictwa i Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Szczątki poddano analizie antropologicznej i pochowane zostały na cmentarzu w podwarszawskich Jawczycach (w gminie Ożarów Mazowiecki). Uroczystości pogrzebowe odbyły się 28 czerwca 2024 roku.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET