`

Kosiniak-Kamysz wstrzymuje ćwiczenia. "Niezwłoczny przegląd procedur"

2 min. czytania
26.03.2024 17:20
Obserwuj nas na Google

Do czasu zakończenia przeglądu m.in. procedur oraz warunków bezpieczeństwa obowiązujących w szkoleniu Wojska Polskiego decyzją szefa MON wstrzymane zostaje szkolenie z użyciem materiałów wybuchowych i środków bojowych - podał we wtorek Sztab Generalny Wojska Polskiego.

Władysław Kosiniak-Kamysz
fot. Bartlomiej Wojtowicz/REPORTER

We wtorek media ogólnopolskie media obiegła tragiczna wiadomość o śmierci polskiego żołnierza. Do wypadku doszło w trakcie szkolenia górskiego w okolicy Niżnych Rys. Radio ZET ustaliło, że wojskowy zjeżdżał na nartach, podciął niewielką lawinę, która zrzuciła go w przepaść.

Przegląd procedur w wojsku po śmierci żołnierza w Tatrach

Po tym tragicznym wypadku Władysław Kosiniak-Kamysz, minister obrony narodowej, podjął decyzję o przeglądzie procedur obowiązujących w szkoleniu Wojska Polskiego. "Zgodnie z decyzją Władysława Kosiniaka-Kamysza, wicepremiera, ministra obrony narodowej, Sztab Generalny Wojska Polskiego oraz dowództwa rodzajów sił zbrojnych niezwłocznie przystępują do przeglądu wszystkich procedur, oraz warunków bezpieczeństwa obowiązujących w szkoleniu Wojska Polskiego" - poinformował w mediach społecznościowych Sztab Generalny Wojska Polskiego. 

W komunikacie dodano, że do czasu zakończenia przeglądu "decyzją ministra obrony narodowej, wstrzymane zostaje szkolenie z użyciem materiałów wybuchowych i środków bojowych, za wyjątkiem działań realizowanych przez struktury przygotowywane do udziału w misjach i operacjach poza granicami państwa oraz szkolące żołnierzy ukraińskich".

Kosiniak-Kamysz kieruje wyrazy współczucia do rodziny zmarłego żołnierza

Władysław Kosiniak-Kamysz opublikował też w mediach społecznościowych wpis, w którym odniósł się do tragicznego wypadku. "W związku z tragedią, do jakiej doszło dziś w Tatrach słowa współczucia kieruję przede wszystkim do rodziny żołnierza, który zginął pod lawiną. Wojsko cały czas jest w kontakcie z jego rodziną. Zostali oni otoczeni wszelkim wsparciem" - napisał w serwisie X.

Źródło: Radio ZET/Twitter

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET