Koszmarny wypadek na Mazowszu. „Wjechał na hulajnodze pod pędzący pociąg"
W sobotę niedaleko Wołomina doszło do tragicznego wypadku. Pociąg potrącił mężczyznę, niestety jego życia nie udało się uratować. Policja pod nadzorem prokuratora wyjaśnia okoliczności zdarzenia.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak doszło do wypadku na przejeździe kolejowym w miejscowości Sitne.
- Co ujawniono na temat ofiary wypadku.
- Czy sygnalizacja działała w tym miejscu prawidłowo.
Sitne. Wypadek na przejeździe kolejowym, nie żyje mężczyzna
Do tragedii doszło w sobotę w miejscowości Sitne niedaleko Wołomina, na przejeździe kolejowym Mokra Wieś-Szewnica. Pociąg potrącił mężczyznę. Niestety jego życia nie udało się uratować. – Potwierdzam, że około godziny 11 w miejscowości Sitne w gminie Jadów doszło do nieszczęśliwego wypadku. Mężczyzna, który przechodził przez tory przy zamkniętych półzaporach, został potrącony przez pociąg – przekazała w rozmowie z TVN24 podkom. Olga Pinkiewicz z Komendy Powiatowej Policji w Wołominie.
Reporterka Katarzyna Rosiewicz przekazała na antenie TVN24, że – jak wynika ze wstępnych ustaleń – „osoba, która zginęła na przejeździe, wjechała wprost przed pędzący pociąg na hulajnodze elektrycznej". Sygnalizacja na przejeździe działała prawidłowo. W związku z wypadkiem wystąpiły utrudnienia w ruchu kolejowym. Przed godziną 15 przywrócono standardowy ruch pociągów. Okoliczności tragedii wyjaśnia policja pod nadzorem prokuratora.
Źródło: Radio ZET/TVN24
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET