Kraków w pierwszej dziesiątce miast Europy. Turyści mają się czego bać

2 min. czytania
14.05.2024 17:07
Obserwuj nas na Google

Stolica Małopolski znalazła się w pierwszej dziesiątce miast Europy, w których turyści powinni szczególnie uważać na kieszonkowców. Na niechlubnej liście są ulubione przez turystów miejsca w Europie, w tym Rynek Główny w Krakowie.

kradzieże
fot. M.Lasyk/REPORTER/EAST NEWS/Panther Media Nina Hoff

Zła wiadomość dla turystów w Krakowie

Kraków, a dokładnie Rynek Główny, znalazł się na 9. miejscu w rankingu miast, w których turyści powinni szczególnie mieć się na baczności, jeśli chodzi o działania kieszonkowców. Ranking na podstawie Europejskiego Wskaźnika Kradzieży Kieszonkowych stworzyła jedna z brytyjskich porównywarek ubezpieczeniowych.

Na pierwszym miejscu znalazł się Rzym i okolice Fontanny Di Trevi, gdzie służby odnotowały 478 kradzieży na każdy milion osób przyjeżdżających do Włoch z Wielkiej Brytanii. Drugie miejsce przypadło rejonowi Wieży Eiffla w Paryżu z liczbą 251 okradzionych turystów. Ulica La Rambla w centrum Barcelony uplasowała się na trzecim miejscu.

Redakcja poleca

Kraków miastem z dużą liczbą kieszonkowców

Rynek Główny w Krakowie tak chętnie odwiedzany przez turystów z Polski, Europy i całego świata ma w rankingu zacne towarzystwo. Nie brak tu najbardziej znanych miejsc w Europie. Turyści powinni jednak zachować tu czujność. Ostrożni powinni być też mieszkańcy Krakowa, którzy również mogą paść ofiarą kradzieży.

Oto pierwsza dziesiątka rankingu:

  • Fontanna di Trevi w Rzymie
  • okolice Wieży Eiffla w Paryżu
  • La Rambla w Barcelonie
  • Brama Brandenburska w Berlinie
  • dzielnica czerwonych latarni w Amsterdamie
  • dzielnica Alfama w Lizbonie
  • Sultanahmet - zabytkowa dzielnica Stambułu
  • Muzeum Akropolu w Atenach
  • Rynek Główny w Krakowie
  • Muzeum browaru Guinnessa w Dublinie

Dołącz do grupy "Radio ZET - wiadomości z Krakowa" na Facebooku

Źródło: Radio ZET/Meloradio

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET