Kolejna konfiskata auta za alkohol? Kierowca wydmuchał 3,2 promila
Policja w Krotoszynie wszczęła procedurę konfiskaty samochodu od kierowcy volvo, który prowadził pod wpływem alkoholu. W dniu, w którym nowe przepisy weszły w życie, przyłapany na podwójny gazie kierowca miał ponad 3 promile alkoholu. Stracił nie tylko uprawnienia do kierowania, ale i pojazd.
14 marca weszły w życie przepisy umożliwiające konfiskatę aut, m.in. nietrzeźwym kierowcom. Mimo braku odpowiednich aktów wykonawczych do nowego prawa, jak dowiedziało się Radio ZET, policjanci w całym kraju otrzymali instrukcję z Komendy Głównej Policji, jak należy stosować regulacje.
Wcześniej informowaliśmy o prawdopodobnie pierwszej „ofierze” nowych, zaostrzonych przepisów. Pijany kierowca wpadł około godziny 2 w nocy w Ustroniu (woj. śląskie), gdzie policja przyłapała go na jeździe wężykiem. Łukasz Zboralski z redakcji brd24.pl informował w czwartek, że do wszczęcia procedury konfiskaty auta pijanego kierowcy doszło też około 6 rano w gminie Borki pod Radzyniem Podlaskim (woj. lubelskie).
Krotoszyn. Kierowca volvo jechał pijany. Może stracić auto
W czwartek policja odholowała też volvo kierowcy w wielkopolskim Krotoszynie. Na jednej z ulic policjant zauważył kierowcę, którego tor jazdy wskazywał, że może się on znajdować pod wpływem alkoholu. - W wyniku podjętej kontroli okazało się, że 45-letni kierowca, mieszkaniec powiatu krotoszyńskiego, ma ponad trzy promile alkoholu w organizmie – powiedziała st. asp. Paulina Potarzycka, oficer prasowa krotoszyńskiej policji.
- Kierowca oprócz tego, że straci prawo jazdy, straci też pojazd, którym się poruszał. Dzisiaj bowiem weszły w życie nowe przepisy mówiące o tym, że nietrzeźwemu kierowcy może grozić także konfiskata należącego do niego pojazdu – potwierdziła Paulina Potarzycka.
Samochód został odholowany na parking. Chodzi o Volvo V40 z 2015 roku. Niezależnie od przebiegu auta podobne pojazdy są warte na rynku ok. 50 tys. zł.
Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi kara do 2 lat więzienia. Według nowych przepisów nietrzeźwy kierowca, który ma co najmniej 1,5 promila alkoholu we krwi, musi się liczyć z utratą samochodu i to niezależnie od tego, czy spowodował wypadek drogowy. Przepisy umożliwiają stosowanie przepadku auta także wtedy, gdy kierowca spowoduje katastrofę, sprowadzi bezpośrednie niebezpieczeństwo katastrofy lub spowoduje wypadek drogowy przy zawartości powyżej promila alkoholu we krwi.
Do przepisów ustawy nadal nie ma jednak aktów wykonawczych, które umożliwiałyby nakładanie tego typu kar. Resort sprawiedliwości już zapowiedział, że zapisy dotyczące przepadku pojazdów zostaną złagodzone.
Źródło: Radio ZET/PAP - Ewa Bąkowska
- 13. emerytura 2024. Kto dostanie, komu ZUS nie wypłaci pieniędzy?
- Tragedia na granicy polsko-białoruskiej. Służby wydały komunikat
- Polskie miasto to ewenement. Jest doskonale przygotowane na wojnę
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET