`

Polskie miasto to ewenement. Jest doskonale przygotowane na wojnę

2 min. czytania
14.03.2024 17:54
Obserwuj nas na Google

Świnoujście jest w czołówce miast najlepiej przygotowanych do ochrony mieszkańców w przypadku wojny - podaje polsatnews.pl. Znajduje się tam więcej miejsc w schronach niż jest mieszkańców. - Mamy też przygotowany tzw. plan funkcjonowania operacyjnego miasta - mówi naczelnik Wydziału Zarządzania Kryzysowego w Świnoujściu Robert Karelus.

Świnoujście jest bardzo dobrze przygotowane na ochronę ludności w przypadku wybuchu konfliktu zbrojnego. Miasto dorównuje pod tym względem Szwajcarii, która jest ewenementem na skalę światową jeśli chodzi o zasoby budownictwa ochronnego - miejsc w schronach jest tam więcej niż mieszkańców.

- To wszystko zależy od włodarza miasta. Oni są szefami obrony cywilnej. Mamy dobrze działający ten system, pięć osób przy tym pracuje - powiedział w Polsat News Robert Karelus, naczelnik Wydziału Zarządzania Kryzysowego w Świnoujściu.

Świnoujście w czołówce miast najlepiej przygotowanych na wojnę

- Rzeczywistość jednak zweryfikuje, jak jesteśmy przygotowani do wojny. Mamy przygotowany tzw. plan funkcjonowania operacyjnego miasta Świnoujście. Tam się znajdują np. karty realizacji zadań przez poszczególnej jednostki, urzędu oraz instytucji. Mamy to rozpisane do każdego urzędnika, dlatego każdy musi znać zasady, kto za co odpowiada - wyjaśnił Karelus.

Naczelnik Wydziału Zarządzania Kryzysowego w Świnoujściu podkreślił, że nie ma odgórnych wymogów w kwestii schronów, co jest problematyczne. To m.in. brak podstawowych przepisów wskazujących odpowiedzialnych za zarządzanie budowlami ochronnymi, określających ich niezbędne wyposażenie oraz wymogi techniczne, jakie muszą spełniać, czy choćby definiujących czym jest schron.

W marcu 2022 r. Sejm przyjął ustawę o obronie Ojczyzny, która de facto zlikwidowała w Polsce obronę cywilną. NIK twierdzi, że ówczesny Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji nie zadbał o wprowadzenie do tej ustawy przepisów przejściowych, przedłużających obowiązywanie uregulowań dotyczących obrony cywilnej funkcjonujących od niemal 60 lat.

Z raportu NIK wynika, że w Polsce na miejsce w schronach i budowlach ochronnych może liczyć niecałe 4 proc. ludności.  Sześć z 32 gmin skontrolowanych przez NIK w 2022 r. nie zapewniło takiego miejsca żadnemu ze swoich mieszkańców. W niektórych schrony są, ale nie nadają się do użytku.

Źródło: Radio ZET/ polsatnews.pl

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET