`

Krytyka po ułaskawieniach Nawrockiego, rzecznik prezydenta odpowiada. „Wara rządzącym”

2 min. czytania
04.08.2026 12:34
Obserwuj nas na Google

Rzecznik prezydenta Karola Nawrockiego Rafał Leśkiewicz we wtorek odniósł się do komentarzy przedstawicieli rządu dotyczących ułaskawienia Piotra „Starucha” Staruchowicza. - Ma do tego prawo i wara rządzącym od prerogatyw pana prezydenta - stwierdził Leśkiewicz.

Karol Nawrocki
fot. Anita Walczewska/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego prezydent Nawrocki ułaskawił Piotra Staruchowicza.
  • Jak rzecznik prezydenta uzasadnia decyzję o ułaskawieniu.
  • Które kontrowersje wzbudziło ułaskawienie Staruchowicza.

Nawrocki ułaskawił „Starucha”. Rzecznik prezydenta tłumaczy

W poniedziałek kancelaria prezydenta poinformowała o zastosowaniu prawa łaski przez Karola Nawrockiego wobec trzech osób, w tym Piotra Staruchowicza, ps. „Staruch”, jednego z liderów środowiska kibicowskiego Legii Warszawa, ukaranego zakazem stadionowym za to, że podczas meczu Motoru Lublin z Legią Warszawa w marcu 2025 r. przebywał na ogrodzeniu stadionu, w miejscu nieprzeznaczonym dla publiczności. We wtorek podczas briefingu prasowego rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz został zapytany o to ułaskawienie. Wcześniej kancelaria informowała bowiem, że decyzja była motywowana m.in. „incydentalnym charakterem czynu”, ale ułaskawiony był wcześniej karany za rozbój i za uderzenie jednego z piłkarzy.

- To był incydent. Wcześniejsze sprawy zakończyły się skazaniem. Ta osoba, która wówczas została skazana (...) odbyła karę, odpowiedziała za swoje czyny - powiedział Leśkiewicz i dodał, że ułaskawienie dotyczy innej, konkretnej sprawy z 2025 r. i skazania na postawie Kodeksu wykroczeń. - Pan prezydent po analizie akt sprawy, po analizie pełnej dokumentacji, którą otrzymał, podjął decyzję o ułaskawieniu - wyjaśnił rzecznik.

Redakcja poleca

Leśkiewicz: „Prezydent nie musi się tłumaczyć”

Leśkiewicz przekazał, że zdaniem prezydenta Nawrockiego decyzja sądu o ukaraniu zakazem stadionowym była niesprawiedliwa i zaznaczył, że „prezydent nie musi się tłumaczyć z tego, dlaczego stosuje prawo łaski, bo analizuje dokumentację spraw w każdym z przypadków”. - Trudno czynić zarzut panu prezydentowi z tego, że podejmuje decyzję w oparciu o przepisy polskiej konstytucji. Ma do tego prawo i wara rządzącym od prerogatyw pana prezydenta. To jest demokratyczny porządek prawny opisany w polskiej konstytucji i pan prezydent ma prawo jego stosowania w oparciu o przepisy polskiej konstytucji - powiedział Leśkiewicz. 

Jak mówił, „rządzący, którzy łamią regularnie konstytucję, niech nie myślą, że pan prezydent przestraszy się tych wpisów, tweetów, gróźb, czy jakichkolwiek prób manipulacji”. - Nie, pan prezydent będzie stosował wszystkie swoje prerogatywy, tak jak to przewiduje polska konstytucja, w zgodzie z przepisami polskiego prawa - dodał Leśkiewicz.

Poniedziałkowa decyzja prezydenta spotkała się z krytyką ze strony rządu. Szef MSWiA Marcin Kierwiński napisał na X, że „ułaskawienie kogoś takiego jak Staruch, pokazuje o jakiej Polsce marzy prezydent Nawrocki”, zaś wiceszef MON Cezary Tomczyk użył mocniejszych słów. „Nawrocki na Święcie Policji: »Dziękuję za Waszą służbę i dbanie o bezpieczeństwo!«. Nawrocki chwilę później: ułaskawia »Starucha«. To jak napluć w twarz policjantom…” - napisał Tomczyk.

Źródło: Radio ZET / PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET