Kryzys na Kubie. MSZ ostrzega przed podróżami na wyspę
O odłożenie wyjazdów w celach turystycznych na Kubę zaapelowało w czwartek polskie MSZ, zaznaczając, że odradza podróże na wyspę, które nie są konieczne. Wskazało, że brak paliwa i przerwy w dostawie prądu powodują ograniczenia komunikacyjne i niebezpieczeństwo zawieszenia lotów międzynarodowych.
Z tego artykułu dowiesz się:
- MSZ odradza podróże na Kubę z powodu kryzysu gospodarczego, przerw w dostawie prądu i braków paliwa, co stwarza zagrożenia dla transportu i lotów.
- Podróżni są proszeni o rejestrowanie się w systemie Odyseusz i śledzenie komunikatów ambasady oraz linii lotniczych ze względu na dynamiczną sytuację.
- Kryzys na Kubie zaostrzony przez zawieszenie dostaw ropy z Wenezueli oraz napięcia z USA prowadzi do racjonowania, ograniczeń w pracy i nauczaniu.
Ostrzeżenie MSZ dla podróżnych
„MSZ odradza podróże na Kuba, które nie są konieczne” - poinformował na X resort dyplomacji.
MSZ zaleca przebywającym na wyspie lub planującym tam podróż zarejestrowanie się w systemie Odyseusz. Ostrzega, że brak paliwa, kilkunastogodzinne przerwy w dostawie prądu powodują ograniczenia transportowe, komunikacyjne oraz niebezpieczeństwo zawieszenia lotów międzynarodowych.
MSZ zaapelowało też do obywateli polskich o rozważenie odłożenia wyjazdów o charakterze turystycznym.
„Osobom przebywającym na wyspie zalecamy bieżące śledzenie komunikatów Ambasady, biur podróży oraz linii lotniczych, jako, że sytuacja może ulegać szybkim zmianom” - zaznacza MSZ.
Napięcia USA-Kuba rosną
Licząca 9,6 mln mieszkańców Kuba boryka się z poważnym kryzysem gospodarczym, który pogłębia zawieszenie dostaw ropy naftowej z Wenezueli po pojmaniu w styczniu przez wojsko amerykańskie prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro, sojusznika rządu kubańskiego.
Władze kubańskie zarzucają prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi, że chce „zadławić” gospodarkę wyspy, gdzie wprowadzono już m.in. racjonowanie benzyny, 4-dniowy tydzień pracy w administracji, pracę zdalną i zdalne nauczanie wyższe.
Źródło: RADIO ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET