Ksiądz z Pomorza aresztowany. "Wieloletnie przestępstwa seksualne"
Ksiądz Waldemar P. z diecezji pelplińskiej został zatrzymany i tymczasowo aresztowany. Jak ustalił reporter Radia ZET Maciej Bąk, duchowny jest podejrzany o wieloletnie przestępstwa seksualne wobec kilku osób.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego sąd drugiej instancji postanowił aresztować Waldemara P.
- Jakie dowody śledczy znaleźli w telefonie Waldemara P.
- Co zarzuca się Waldemarowi P. w związku z prowadzonym śledztwem
- Dlaczego prokuratura rozważa poszerzenie listy zarzutów
Areszt dla księdza Waldemara P. po decyzji sądu
Początkowo sąd w Starogardzie Gdańskim nie zgodził się na areszt podejrzanego, jednak prokurator odwołał się od tej decyzji. Sąd drugiej instancji uwzględnił zażalenie i zdecydował o umieszczeniu Waldemara P. w tymczasowym areszcie.
Jak ustalił Maciej Bąk z Radia ZET, wszystko zaczęło się od zawiadomienia złożonego przez władze diecezji pelplińskiej. W sierpniu wszczęto śledztwo i zabezpieczono telefon należący do Waldemara P.. W urządzeniu śledczy znaleźli liczne wiadomości o charakterze intymnym wymieniane z różnymi osobami.
Ustalenia prokuratury ws. księdza
Prokuratura ustaliła, że co najmniej wobec czterech z tych osób duchowny miał dopuścić się przestępstw. Według śledczych chodzi o wykorzystanie stosunku zależności oraz usiłowanie doprowadzenia do poddania się innym czynnościom seksualnym.
Prokurator nadal analizuje zgromadzone materiały i nie wyklucza, że lista zarzutów zostanie poszerzona o kolejne osoby pokrzywdzone.
Źródło: Maciej Bąk/Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET