Kto będzie rządził Krakowem? Kontrowersyjny polityk zgłosił swoją kandydaturę
Chociaż wciąż czekamy na oficjalne wyniki referendum w Krakowie, odwołanie prezydenta Aleksandra Miszalskiego wydaje się przesądzone. Dlatego już teraz ruszyła giełda nazwisk jego potencjalnych następców. Swój start ogłosił m.in. były minister finansów i prezes Najwyższej Izby Kontroli Marian Banaś.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie były sondażowe wyniki referendum w Krakowie.
- Kiedy poznamy oficjalne wyniki referendum.
- Dlaczego Marian Banaś chce zostać prezydentem Krakowa.
Marian Banaś chce zostać prezydentem Krakowa
Referendum w Krakowie zakończyło się odwołaniem dotychczasowego prezydenta tego miasta Aleksandra Miszalskiego. Mimo kampanii nawołującej do bojkotu referendum, według late poll frekwencja była na tyle wysoka, że wyniki głosowania są wiążące. A te są dla Miszalskiego miażdżące, bowiem około 98 proc. było za jego odwołaniem.
Oficjalne wyniki mają pojawić się w poniedziałek 25 maja, natomiast już teraz ruszyła giełda nazwisk potencjalnych następców. Konfederacja planuje postawić na Bartosza Bocheńczaka, pewny wydaje się również jednego z kontrkandydatów Miszalskiego w poprzednich wyborach Łukasza Gibały.
Zaskoczeniem dla niektórych jest z pewnością start Mariana Banasia, który już zapowiedział, że jest gotowy, by rządzić Krakowem. - Jestem do dyspozycji mieszkańców, bo kocham Kraków - mówił były prezes NIK w mediach społecznościowych.
- Nasze miasto zasługuje na spokój. Dobrego i kompetentnego gospodarza, który słucha mieszkańców - dodawał na nagraniu, w którym oficjalnie ogłosił kandydowanie.
Kto będzie rządził miastem?
Po oficjalnym ogłoszeniu wyników wyborów przez miejską komisję wyborczą prezydent oraz wiceprezydenci stracą mandaty. Do czasu wyznaczenia przez premiera Donalda Tuska komisarza Krakowem ma zarządzać sekretarz miasta Antoni Fryczek.
Potem jego zadania przejmie komisarz, który będzie rządził miastem do kolejnych wyborów. Te mają odbyć się w ciągu 90 dni od dnia referendum.
Źródło: Radio ZET/X
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET