Kultowe polskie schronisko wraca do życia. "Zmieniło się wszystko"
Dziewięć lat temu spółka Sudeckie Hotele i Schroniska PTTK formalnie zamknęła schronisko Nad Łomniczką. Po latach kultowy obiekt w Karkonoszach wraca do życia. Znów będzie dostępny dla turystów.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego schronisko Nad Łomniczką zostało zamknięte.
- Jakie zmiany i remonty przeszło schronisko.
- Co zaoferuje turystom odnowiony obiekt.
Schronisko Nad Łomniczką szykuje się na wielki powrót
Schronisko Nad Łomniczką leży na wysokości 1002 metrów, nad potokiem w Kotle Łomniczki. Znajduje się tuż przy głównym szlaku na Śnieżkę. Przez lata był to niezwykle popularny punkt odpoczynku dla turystów. Wszystko zmieniło się dziewięć lat temu, wówczas spółka Sudeckie Hotele i Schroniska PTTK formalnie zamknęła obiekt. Gospodarze nadal przyjmowali podróżnych i prowadzili działalność, jednak odbywało się to bez zgody właściciela. W 2018 roku sanepid zalecił natychmiastowe zamknięcie obiektu.
Jak poinformowała "Gazeta Wyborcza", wskazano na uchybienia sanitarne, takie jak brak toalet, brud i nieodpowiednie warunki przygotowywania żywności. Inspektorzy wysunęli wobec dzierżawców 17 zarzutów. We wrześniu 2019 roku wkroczył tam komornik - gospodarzy wyprowadzono w asyście policji. Dwa lata później ruszył tam generalny remont. Schronisko przebudowano niemalże od podstaw. Odtworzono ściany, dach i elewację, zainstalowano nową instalację elektryczną. Pojawił się też system odzysku szarej wody, instalacja cieplna - i nie tylko.
"Zmieniło się wszystko"
Obiekt zmienił się nie do poznania i ma zostać otwarty jeszcze w tym roku. Jest prąd, bieżąca woda oraz nowoczesna kuchnia, a dla turystów bufet i toalety. - Zmieniło się wszystko. Została nazwa, mam nadzieję, że zostanie klimat, natomiast samo schronisko jest praktycznie odbudowane w nowych standardach, w nowych warunkach, z nowymi instalacjami, bezpieczne przede wszystkim – tak, żeby służyło wszystkim turystom - powiedział prezes spółki Sudeckie Hotele i Schroniska PTTK Grzegorz Błaszczyk, cytowany przez Radio Wrocław.
Niestety jest też gorsza wiadomość dla turystów - funkcją schroniska będzie tylko dzienna obsługa i wyżywienie, nie będzie można w nim przenocować. - Troszeczkę żałujemy, że nie ma takiej możliwości, ale ze względu na dzisiejsze przepisy sanepidu nie ma możliwości udostępniania gleby. Generalnie ten obiekt nie jest przystosowany do prowadzenia tego typu usługi - powiedział w rozmowie z Radiem Wrocław dzierżawca Daniel Staniszewski. Prace remontowe w schronisku dobiegają końca, tak by obiekt udało się otworzyć na święta.
Źródło: Radio ZET/Gazeta Wyborcza/Radio Wrocław
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET