`

Kultowy sklep w Bydgoszczy został zamknięty. "Kawał historii"; "symbol osiedla"

2 min. czytania
06.11.2024 13:26
Obserwuj nas na Google

Kultowy sklep w Bydgoszczy po prawie ćwierć wieku kończy działalność. Jego właściciel postanowił przejść na emeryturę. Klienci nie kryją żalu. "Strasznie to przykre. Pamiętam, że odwiedzałam ten sklep jeszcze jako dziecko" - komentują w mediach społecznościowych.

Bydgoszcz
fot. TOMASZ CZACHOROWSKI/POLSKA PRESS/East News / facebook.com/groups/FordonNaCoDzien

Kultowy sklep w Bydgoszczy zamknięty

To miejsce, w którym mieszkańcy bydgoskiego osiedla Tatrzańskie robili zakupy od niemal ćwierć wieku. Sklep osiedlowy, prowadzony przez pana Adama i jego żonę Hannę, cieszył się dużą popularnością i przez lata wytrzymywał z konkurencją ze strony wyrastających w okolicy wielkich, sieciowych marketów. -  Mówiło się, że jak na zakupy, to trzeba iść do Adama. Tam wszystko można dostać. I jaka obsługa - mówili mieszkańcy osiedla w rozmowie z miejskim portalem Bydgoszcz Informuje.

Od początku tygodnia sklep na rogu ulic Lawinowej i Pod Reglami jest już zamknięty. Klientów, którzy tu przychodzą, wita wywieszona na drzwiach kartka. "Szanowni klienci. Z głębokim wzruszeniem pragniemy podziękować wam za 24 lata wspólnej podróży w naszym sklepie. To dzięki wam mogliśmy tworzyć miejsce, w którym zakupy były nie tylko codzienną rutyną, ale także okazją do spotkań i rozmów. Choć zamykamy nasz sklep, zachowamy w sercu piękne wspomnienia i nadzieję na nowe ciekawe wyzwania na emeryturze. Dziękujemy wam za wszystko. Z wyrazami szacunku. Hania i Adam" - w ten poruszający sposób właściciele pożegnali się z klientami.

Redakcja poleca

Internauci komentują. "Symbol osiedla"

Sklep oficjalnie nazywał się ADH, choć wszyscy nazywali go po prostu "sklepem u Adama". Informacja o zamknięciu pojawiła się także na facebookowym forum "Fordon na co dzień". Wpis zebrał setki reakcji i dziesiątki komentarzy, co świadczy o wielkiej popularności sklepu i sympatii, jaką darzyli go mieszkańcy. Internauci uszanowali decyzję właścicieli o przejściu na emeryturę, choć wielu z nich było zawiedzionych, że ich ulubiony sklep znika z osiedla.

"Kawał historii osiedla, wszystkiego dobrego dla właścicieli, zasłużonego i spokojnego odpoczynku"; "Zawsze świeże warzywa i bardzo mila obsługa. Szkoda, bardzo szkoda. Wszystkiego dobrego dla właścicieli"; "Strasznie to przykre. Pamiętam, że odwiedzałam ten sklep jeszcze jako dziecko"; "Bardzo dobrze zaopatrzony sklep, a pan Adam przemiły, cierpliwy i dbający o to, żeby towar był najlepszej jakości"; "Szkoda, będzie brakowało tego sklepu, ale cóż, skoro nadszedł czas odpoczynku, to z całego serca życzę państwu dużo radości i zdrówka na emeryturze"; "Szkoda, pamiętam ten sklep od dzieciństwa - taki symbol osiedla. Ale pan Adam zasługuje na emeryturę, co by w końcu sobie odpocząć" - komentowali internauci.

Źródło: Radio ZET / Bydgoszcz Informuje / Facebook/Fordon na co dzień

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET