`

Kuriozalna sytuacja w Zielonej Górze. Kobieta pomyliła hamulec z gazem, policja pokazała nagranie

1 min. czytania
30.10.2025 13:50
Obserwuj nas na Google

Do potencjalnie niebezpiecznego zdarzenia doszło w Zielonej Górze, gdzie taksówka sama wyjechała na jezdnię. Kierująca, po opuszczeniu pojazdu, próbowała rozpaczliwie wrócić i zahamować, jednak przez pomyłkę wcisnęła pedał gazu. Na szczęście obyło się bez ofiar.

Zielona Góra. Auto samo wjechało na jezdnię
fot. Lubuska Policja

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak doszło do samoczynnego ruszenia samochodu na jezdnię.
  • Dlaczego kierująca zamiast zatrzymać pojazd, zwiększyła jego prędkość.
  • Jakie konsekwencje poniosła kierująca po całym zdarzeniu.

Zielona Góra. Auto samo wjechało na jezdnię

Policja w Zielonej Górze przekazała, że przed tamtejszym dworcem PKP doszło do potencjalnie bardzo niebezpiecznej sytuacji. Kierująca samochodem marki Toyota, świadcząca usługi przewozowe, wysadziła pasażera i na chwilę opuściła pojazd. Taksówka samoczynnie ruszyła i wjechała na ruchliwą drogę.

Jak przekazali w swoim meldunku funkcjonariusze, w tym czasie, ulicą którą przecięło auto, w obu kierunkach poruszały się pojazdy. Kierująca próbowała odzyskać kontrolę nad pojazdem, jednak w trakcie swojej interwencji, zamiast zatrzymać pojazd, przez pomyłkę wcisnęła pedał gazu.

Redakcja poleca

Samochód gwałtownie przyspieszył i zatrzymał się dopiero na poboczu. Dodatkowo, podczas jazdy, na skutek uderzenia w latarnię, zostały wyrwane drzwi od strony kierowcy, a próbująca opanować pojazd kobieta wypadła na zewnątrz.

Na szczęście w tej sytuacji nikt nie ucierpiał, choć całe zdarzenie mogło doprowadzić do tragedii. Prowadząca pojazd została ukarana mandatem o wysokości 4500 złotych.

Źródło: Radio ZET/Lubuska Policja

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET