Kuriozalny pomysł radnego ze Szczecina. Nowa inwestycja zamiast lotniska. "To żart?"
Nowoczesne osiedle mieszkaniowe zamiast lotniska w Dąbiu - to pomysł Andrzeja Radziwonowicza, szczecińskiego radnego z ramienia Koalicji Obywatelskiej. Wpis polityka na Facebooku spotkał się z dużą krytyką mieszkańców, jak i przedstawicieli samorządu.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Szczeciński radny Andrzej Radziwinowicz z Koalicji Obywatelskiej proponuje przekształcenie lotniska w Dąbiu w nowoczesne osiedle, argumentując to dobrą komunikacją i atrakcyjnym otoczeniem.
- Radziwinowicz twierdzi, że lotnisko jest użytkowane jedynie przez hobbystów i nie spełnia norm obsługi prywatnych lotów cywilnych.
- Mieszkańcy Dąbia oraz przedstawiciele lokalnego samorządu stanowczo sprzeciwiają się pomysłowi, podkreślając historyczne znaczenie lotniska i jego rolę w lokalnej tożsamości.
Szczeciński radny chce zlikwidować lotnisko w Dąbiu
Okolice ul. Przestrzennej w Szczecinie cieszą się w ostatnich latach dużym zainteresowaniem deweloperów. Zaraz przy jeziorze Dąbiu powstało kilka inwestycji mieszkalnych o wysokim standardzie. Jak się okazuje, może to nie być koniec zabudowywania tego obszaru. Śmiały pomysł zaprezentował szczeciński radny Koalicji Obywatelskiej Andrzej Radziwinowicz, który w miejscu lotniska ciągnącego się przez większą część ul. Przestrzennej, widzi nowoczesne osiedle. "Byliście kiedyś na lotnisku Dąbiu? Ja nie. A może zamiast lotniska powinniśmy postawić tam piękne osiedle z modelowo zaprojektowaną infrastrukturą? Jest tam mnóstwo terenu żeby wszystko zaplanować i zrobić to kompleksowo od A do Z. Z głową" - czytamy we wpisie radnego.
Radziwinowicz argumentuje swoją propozycję dobrą komunikacją obszaru lotniska z centrum miasta, a także atrakcyjnym dla potencjalnych nabywców otoczeniem jeziora Dąbie. Dodatkowo radny zaznacza, że lotnisko jest użytkowane przez hobbystów i nie ma praktycznego zastosowania. "Lotnisko jest trawiaste, więc nawet nie spełnia norm obsługi prywatnych lotów cywilnych. Jedynie funkcją sportowa" - dodaje.
Mieszkańcy protestują przeciwko pomysłowi Radziwinowicza
Wpis radnego spotkał się z dużym sprzeciwem mieszkańców Dąbia. Ci zaznaczają, że sięgające lat 20. XX wieku lotnisko jest ważną częścią historii osiedla i jego przeznaczenie nie powinno ulegać zmianie. "To żart, prawda? A może bardziej sarkazm w reakcji na zaistniałą sytuację. Bo ciężko uwierzyć, że miejski radny chwali się że nigdy nie był w pewnym miejscu, więc można je zaorać", "Lotnisko w Dąbiu to nie przypadkowy trawnik, tylko jeden z symboli dzielnicy, element lokalnej historii i tożsamości" - czytamy w komentarzach.
Na wpis radnego zareagowali także przedstawiciele szczecińskiego samorządu z Prawobrzeża. "Nigdy się na to nie zgodzę, zapewniam" - pisze radna osiedla Dąbie Dorota Kapuścińska. "Andrzeju, nie zabieraj nam lotniska. Ja liczę, że w końcu znajdzie się rozwiązanie takie, aby każda ze stron była zadowolona, a miejsce mogło się rozwijać i służyć różnym sportom powietrznym" - dodaje Małgorzata Wleklak, koleżanka Radziwinowicza z klubu KO.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET