Kwalifikacja wojskowa w Poznaniu. Do tych osób zapukała policja
W Poznaniu zakończyła się kwalifikacja wojskowa. Ponad 800 wezwanych osób nie stawiło się na wezwanie - ustaliło lokalne Radio Poznań. Cześć z nich na obowiązkowe badania doprowadziła policja.
Kwalifikacja wojskowa w województwie wielkopolskim rozpoczęła się na początku lutego 2024 roku. Na komisji w stolicy województwa miało stawić się ponad 2,6 tys. osób, które otrzymały wezwanie. Witold Rewers, dyrektor wydziału zarządzania kryzysowego urzędu miasta w Poznaniu powiedział w rozmowie z lokalnym Radiem Poznań, że na obowiązkowe badania nie zgłosiło się około 800 wezwanych.
- Powody są bardzo różne. Można powiedzieć, że w 90 proc. to są te osoby, które wiele lat temu wyjechały z rodzinami i przebywają właściwie na stałe poza granicami Polski, ale są tutaj zameldowani, więc tak długo, jak będą zameldowane, te osoby będziemy na kwalifikację wzywali - zaznaczył Rewers.
Kwalifikacja wojskowa w Poznaniu. Kilka osób odwiedziła policja
Wojsko wysyłało do poznaniaków wezwania. Osoby, które nie odpowiedziały na dwie wiadomości, zostały odwiedzone przez policję. Funkcjonariusze doprowadzili na badanie kilka osób. Zdecydowana większość badanych otrzymała kategorię "A", czyli są zdolni do służby i mogą być zmobilizowani w przypadku wybuchu wojny.
Kwalifikacja wojskowa dotyczyła osób z rocznika 2005, ale badano także te, które wcześniej uznano za czasowo niezdolne do służby. Przed komisjami w Poznaniu stanęło także 130 kobiet z wykształceniem medycznym.
Źródło: Radio ZET/Radio Poznań
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET