`

Kobieta weszła z nożem do przedszkola. Chciała zaatakować co najmniej jedno dziecko

2 min. czytania
29.01.2026 13:11
Obserwuj nas na Google

Prokuratura w Kwidzynie (woj. pomorskie) skierowała do sądu wniosek o tymczasowy areszt wobec 43-letniej nauczycielki z jednego z tamtejszych przedszkoli. Kobieta z nożem w ręku weszła do sali, w której bawiły się dzieci.

Kwidzyn
fot. Damian Klamka/East News (zdjęcie poglądowe)

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego nauczycielka weszła z nożem do przedszkola w Kwidzynie. 
  • Jakie kroki podjęła policja po incydencie w placówce. 
  • Co ustaliło śledztwo w sprawie nauczycielki z nożem.

Kwidzyn. Nauczycielka weszła z nożem do przedszkola

Jak poinformowała w rozmowie z Polską Agencją Prasową st. asp. Anna Filar, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Kwidzynie (woj. pomorskie), do zdarzenia - które wyszło na jaw w czwartek - doszło tydzień wcześniej, 22 stycznia br. - Zostaliśmy poinformowani o awanturującej się kobiecie przebywającej na terenie przedszkola w Kwidzynie. Na miejsce niezwłocznie skierowano patrol policji. Kobieta została przewieziona karetką, w asyście policji, do szpitala - przekazała funkcjonariuszka. 

Zastępca Prokuratora Rejonowego w Kwidzynie prok. Anna Grobelna, również w rozmowie z PAP, poinformowała natomiast, że prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie usiłowania zabójstwa co najmniej jednego dziecka. Śledztwo jest wciąż w początkowej fazie. Prokuratorka dodała, że w czwartek do kwidzyńskiego Sądu Rejonowego w Kwidzynie został skierowany wniosek o areszt 43-letniej nauczycielki, która w przedszkolu pełniła funkcję pedagoga.

Redakcja poleca

Z ustaleń śledczych wynika, że kobieta, przebywając na zwolnieniu lekarskim, weszła z nożem w ręku do sali, w której przebywało ok. dziesięcioro dzieci. Została obezwładniona przez nauczycielki, a następnie przewieziona przez Zespół Ratownictwa Medycznego do szpitala psychiatrycznego. Nikomu w placówce nic się nie stało. - Z uwagi na stan psychofizyczny kobiety nie było możliwe jej przesłuchanie - wyjaśniła Grobelna.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET