`

Łatwogang z kolejnym sukcesem. Druga zbiórka zakończona, „tak się to robi"

2 min. czytania
24.05.2026 18:25
Obserwuj nas na Google

Łatwogang się nie zatrzymuje. Twórca internetowy od piątku jedzie rowerem z Zakopanego do Gdańska. Zebrał już 12 mln zł dla chorego Maksa, po czym ogłosił kolejną zbiórkę i ją również zakończył sukcesem. Co dalej? 

Łatwogang
fot. YouTube/Latwogang

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Ile pieniędzy udało już się zebrać Łatwogangowi.
  • Co mówił w niedzielę influencer podczas kolejnego dnia akcji.
  • Jaki dalszy plan ma Łatwogang.

Zbiórka Łatwoganga okazała się kolejnym sukcesem

Łatwogang w niedzielę rano zebrał już planowane 12 mln zł na leczenie 8-letniego Maksa chorego na dystrofię mięsniową. Wkrótce po tym influencer uruchomił kolejną zbiórkę. Tym razem celem było zebranie 3,5 mln zł potrzebnych na kurację 4-letniego Adasia Orlika. Akcja bardzo szybko zakończyła się sukcesem. Tę kwotę też udało się zebrać. Łatwogang jedzie już ponad 50 godzin i pokonał ponad 620 km. Do Gdańska pozostało mu ok. 50 km.

- Mamy 3,5 mln, kolejny cel, trzeba się cieszyć. Wielkie brawa dla wszystkich, tak się to robi - powiedział Łatwogang po przekroczeniu 3,5 miliona na drugiej zbiórce. Influencer poinformował, że zamierza rozpocząć kolejną dla kolejnego dziecka z DMD. Tym razem pieniądze będą zbierane dla 2-letniego Wojtusia, któremu wykryto chorobę 7 miesięcy temu. Potrzeba aż 15,4 mln zł.

Oglądaj

- Te transmisje są dla mnie bardzo wyjątkowe. Jestem najszczęśliwszy na świecie, że udało się zebrać te 12 mln dla Maksa. Widzę co się dzieję, więc ogłaszam kolejny cel. Potrzebujemy 3,5 mln dla chorego Adasia - mówił w Toruniu Łatwogang.

Łatwogang z kolejną zbiórką charytatywną

Łatwogang wyruszył z Zakopanego w piątek po godz. 16. Przed startem zapowiadał, że po dotarciu do Gdańska ruszy także w drogę powrotną do Zakopanego. W połowie trasy zrezygnował jednak z tego planu ze względu na stan zdrowia.

W trakcie jazdy policjanci zabezpieczali trasę przejazdu Łatwoganga. „Życzymy szerokiej drogi, bezpiecznej podróży i powodzenia w dalszej części tej niezwykłej wyprawy!" - napisali w mediach społecznościowych funkcjonariusze z KWP w Bydgoszczy.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET