Lawinowy wzrost zakażeń w Poznaniu. Pierwsze objawy łatwo pomylić z przeziębieniem

2 min. czytania
09.10.2024 15:08
Obserwuj nas na Google

W Poznaniu rośnie liczba zachorowań na grypę i COVID-19. Niepokojące dane dotyczą też groźnego krztuśca. W przypadku tej choroby wzrost zakażeń w stosunku rok do roku jest gigantyczny. Specjaliści apelują o wykonywanie szczepień.

Krztusiec
fot. Piotr Kamionka/REPORTER, KATERYNA KON/Science Photo Library RF/East News

Rośnie liczba zachorowań w Poznaniu

Sytuacja epidemiologiczna w Poznaniu i powiecie robi się coraz poważniejsza. Lawinowo rośnie liczba zachorowań na grypę, COVID-19 oraz krztusiec. Rzeczniczka prasowa poznańskiego sanepidu Cyryla Frankowska-Staszewska powiedziała w rozmowie z portalem RadioZET.pl, że we wrześniu w regionie potwierdzono 95 przypadków zachorowania na grypę. Dla porównania w tym samym okresie w 2023 roku było ich tylko 17.

Nie lepiej jest w przypadku potwierdzonych zakażeń COVID-19. W Poznaniu oraz powiecie poznańskim we wrześniu odnotowano aż 4740 zachorowań. W analogicznym okresie ubiegłego roku odnotowano 404 przypadki. Niepokojące dane spływają także w przypadku zachorowań na krztusiec. We wrześniu 2023 roku sanepid odnotował tylko 1 przypadek zakażenia - tą wydawać by się mogło - zapomnianą chorobą (w całym ubiegłym roku było ich 17). W tym roku we wrześniu odnotowano już 223 zachorowania.

Na rosnącą liczbę zachorowań na koklusz może mieć wpływ rosnąca liczba rezygnacji ze szczepień, a także zniesienie obostrzeń związanych z pandemią koronawirusa. - Szczepienia chronią nas przed chorobami zakaźnymi - podkreśla w rozmowie z portalem RadioZET.pl Cyryla Frankowska-Staszewska. W tym okresie dorośli powinni zwrócić uwagę na szczepienia przypominające przeciw krztuścowi. Dawka powinna być podawana co 10 lat.

Redakcja poleca

Krztusiec - objawy, leczenie

Choroba zakaźna nazywana też kokluszem jest wywoływana bakterią Bordetella pertussis i przenosi się drogą kropelkową przez górne drogi oddechowe. Pierwsze jej objawy łatwo jest pomylić ze zwykłym przeziębieniem. Pojawia się suchy kaszel, katar, lekko podwyższona temperatura ciała oraz u niektórych pacjentów zapalenie spojówek. Po dwóch tygodniach zaczyna nasilać się kaszel, który ma charakter napadowy. Jest duszący i towarzyszy mu świszczący wdech.

Leczenie wymaga antybiotykoterapii, a chory powinien przebywać w domu i odpoczywać. Krztusiec jest szczególnie niebezpieczny dla niemowląt oraz małych dzieci. W czerwcu z powodu tej choroby zmarło niemowlę. Szczepienia ochronne stanowią główną broń do walki z tą ciężką chorobą. W Polsce podawane są w formie skojarzonej i chronią nie tylko przed kokluszem, ale też przed tężcem i błonicą.

Źródło: Radio ZET

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET