Szpital w Toruniu poszerza ofertę. "Chcemy naprawiać oba te narządy"
W Specjalistycznym Szpitalu Miejskim w Toruniu otwarto pracownię Pracownię Elektrofizjologii i Radiologii Zabiegowej. Dzięki temu placówka będzie skuteczniej walczyć ze schorzeniami serca i mózgu. - Chcemy w nowo otwartej pracowni naprawiać oba te narządy - powiedział dr Sergiusz Sowiński, p.o. dyrektora toruńskiej placówki.
Nowa pracowania w Specjalistycznym Szpitalu Miejskim w Toruniu
Otwarcie Pracowni Elektrofizjologii i Radiologii Zabiegowej odbyło się w poniedziałek. To znaczne poszerzenie oferty Specjalistycznego Szpitala Miejskiego w Toruniu, który teraz skuteczniej będzie walczyć ze schorzeniami serca i mózgu. W otwarciu nowej pracowni wzięli udział przedstawiciele szpitala, władz miasta oraz NFZ. - Serce i mózg to dwa najważniejsze narządy w ciele człowieka - serce to silnik, a mózg - komputer, jednostka centralna. Chcemy w nowo otwartej pracowni naprawiać oba te narządy - zapowiedział dr Sergiusz Sowiński, p.o. dyrektora SSM w Toruniu.
- Nadal choroby krążenia stanowią główną przyczynę zgonów, jeżeli chodzi o Polskę i Zachód. Już teraz robimy kilka rodzajów różnych zabiegów w obszarze kardiologii interwencyjnej, elektroterapii i elektrofizjologii. Dzięki tej pracowni mamy nadzieję nie tylko zwiększyć ich liczbę, ale także dodać nowe procedury w kontekście mapy potrzeb zdrowotnych. To co będzie nowością, to radiologia zabiegowa, która otwiera nowe możliwości leczenia chorób naczyniowych mózgu - dodał dr Sowiński.
Otworzenie nowej pracowni w SSM w Toruniu kosztowało około 6 mln zł
Uruchomienie nowej pracowni kosztowało około 6 mln zł. Większą część tej kwoty, bo aż 5,9 mln zł wyłożyło z własnego budżetu miasto. - Cieszę się, że ten nowocześnie wyposażony zakład służyć będzie mieszkańcom Torunia i całego regionu. Jest to inwestycja z pełnym potencjałem i jednocześnie najlepiej wydane środki, bo dotyczą naszego zdrowia. Cieszę się, że kierownictwo szpitala stawia na poważne kroki inwestycyjne, które sukcesywnie zwiększają ofertę leczenia - powiedział prezydent Torunia Paweł Gulewski.
Aby uruchomić Pracownię Elektrofizjologii i Radiologii Zabiegowej konieczny był zakup specjalistycznego sprzętu, w tym angiografu z kompatybilnym osprzętem i systemami. Potrzebne było także odpowiednie zaaranżowanie przestrzeni w szpitalu. Miejscy urzędnicy wyjaśniają, że utworzenie pracowni to dobry ruch, z uwagi na rosnącą liczbę chorych m.in. z zaburzeniami rytmu serca.
"Celem inwestycji jest poprawa dostępności oraz zapewnienie kompleksowości udzielanych w szpitalu miejskim świadczeń opieki zdrowotnej. Województwo Kujawsko-Pomorskie jest na jednym z ostatnich miejsc w Polsce w liczbie wykonywanych zabiegów ablacji i wszczepień urządzeń implantowanych (kardiowertery-defibrylatory, stymulatory resynchronizujące) w przeliczeniu na 100 tys. mieszkańców" - czytamy w komunikacie toruńskiego urzędu miasta.
Źródło: Radio ZET / torun.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET