Tragedia pod Olsztynem. Pociąg śmiertelnie potrącił człowieka
W piątek rano we wsi Łęgajny (woj. warmińsko-mazurskie) pociąg śmiertelnie potrącił człowieka. Ruch kolejowy na trasie Olsztyn-Barczewo został wstrzymany. Opóźnienia mogą potrwać nawet kilka godzin.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak doszło do wypadku we wsi Łęgajny.
- Ilu pasażerów podróżowało pociągiem.
- Dlaczego zamknięto oba tory na trasie.
- Jakie zastępcze środki komunikacyjne zorganizowano dla pasażerów.
Pociąg śmiertelnie potrącił człowieka we wsi Łęgajny
W piątek po godz. 6 rano pociąg relacji Korsze-Olsztyn śmiertelnie potrącił człowieka we wsi Łęgajny (woj. warmińsko-mazurskie). Jak poinformował PAP Rafał Wilgusiak z zespołu prasowego PKP PLK SA, do wypadku doszło poza wyznaczonym przejściem dla pieszych.
Pociągiem jechało ponad 100 podróżnych. Rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Olsztynie Grzegorz Różański poinformował PAP, że nikt z jadących pociągiem nie został ranny. - Podróżujący z pociągu zostali przesadzeni do innego składu, który zawrócił do Barczewa. Stamtąd do Olsztyna podróżni pojadą komunikacją zastępczą, którą organizuje Polregio - poinformował Wilgusiak.
Utrudnienia potrwają nawet kilka godzin
Początkowo kolej organizowała ruch w miejscu wypadku, kierując pociągi na jeden tor, co spowodowało 10-minutowe opóźnienia. Jednak podczas wyjaśniania okoliczności zdarzenia trzeba było zamknąć jednak i drugi tor, dlatego na trasie pasażerowie będą przewożeni autobusami.
Utrudnienia mogą potrwać kilka godzin. Wilgusiak zapewnił, że podróżni są informowani o zmianach na przystankach i dworcach, informacje zamieszczono też w portalu pasażera.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET