Legionelloza w Rzeszowie to "działania sabotażowe"? Wkracza ABW
Funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego sprawdzają przyczyny zakażeń legionellą w Rzeszowie - potwierdził zastępca ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn. Zaznaczył, że to rutynowe czynności, które mają wykluczyć ewentualną celową działalność, m.in. sabotaż.
Legionella szerzy się w stolicy Podkarpacia. Po zachorowaniu na legionellozę w Rzeszowie umierają koleni zakażeni. Główny Inspektor Sanitarny Jarosław Saczka przekazał w piątek, że zmarli byli osobami starszymi, z licznymi obciążeniami chorobowymi.
Temat szerzenia się legionellozy (choroby wywołanej Legionellą) stanął na sztabie kryzysowym. Prezydent miasta Konrad Fijołek zapowiedział weekendową dezynfekcję rzeszowskich wodociągów jako działanie prewencyjne. Nie wyklucza się, że fala zakażeń zaczęła się po kontakcie z wodą.
Legionella w Rzeszowie. Wkracza ABW
Na pozamedyczny aspekt szerzenia się Legionelli zwraca uwagę ABW. Poinformował o tym w piątek minister KPRM Stanisław Żaryn, zastępca ministra koordynatora służb specjalnych. Żaryn powiedział w Interii, że ABW ma zbadać między innymi wątek celowego sabotażu, w tym zatrucia sieci wodociągowej.
- ABW prowadzi czynności, które mają wykluczyć działania sabotażowe w tej sprawie - przekazał Interii Stanisław Żaryn, pełnomocnik rządu ds. bezpieczeństwa przestrzeni informacyjnej RP. Zaznaczył, że to rutynowe czynności. Zwrócił uwagę, że ze względu na sytuację w Europie w takich przypadkach trzeba weryfikować różne scenariusze. Przypomnijmy, że Podkarpacie oraz Rzeszów, gdzie szerzy się Legionella, to region graniczący z Ukrainą, strategiczny szlak komunikacyjny, przez który przekazywane jest uzbrojenie dla Kijowa.
- Legionella, legionelloza: co to jest choroba legionistów, skąd się bierze?
- Legionella, legionelloza: jakie są objawy zakażenia
- Legionella pneumophila: leczenie legionellozy
- Widzimy też, że Rosja próbuje przy tej okazji siać pewną panikę i obserwuje, co się dzieje. To też jest pewien czynnik, który powoduje, że musimy pewne scenariusze wykluczyć - powiedział Żaryn.
Legionelloza. Już ponad 100 osób w szpitalach
Sprawa legionelli pojawiła się też w piątek na Rządowym Zespole Zarządzania Kryzysowego. RCB wyjaśniło, że oprócz sprawy zakażeń legionellą zespół omawia też m.in. sytuację na Odrze. Posiedzenie RZZK prowadzi wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Maciej Wąsik.
Według danych sanepidu legionellę potwierdzono już u 113 pacjentów hospitalizowanych na terenie Rzeszowa i powiatu rzeszowskiego, Dębicy, Przemyśla, Kolbuszowej, Łańcuta oraz Sędziszowa Małopolskiego. Zmarło siedem osób z potwierdzonym zakażeniem. Były to osoby obciążone chorobami współistniejącymi w wieku od 64 do 95 lat.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET