Kobieta brutalnie zgwałcona i pobita przed blokiem. Sprawcę zatrzymano
Na jednym z osiedli w Legionowie doszło do gwałtu ze szczególnym okrucieństwem. Sprawcy poszukiwała policja i prokuratura. Napastnikowi grozi nawet dożywocie. W piątek podkom. Agata Halicka z komendy w Legionowie poinformowała, że mężczyzna został schwytany.
Koszmar wydarzył się w nocy z soboty na niedzielę (16-17 grudnia) w Legionowie pod Warszawą. Jak ustaliła nieoficjalnie "Gazeta Powiatowa", do gwałtu na kobiecie miało dojść przed jednym z bloków na ulicy Ogrodowej. Poszkodowana została dotkliwie pobita.
Dołącz do grupy "Radio ZET - wiadomości z Warszawy na Facebooku
Podkom. Agata Halicka z Komendy Powiatowej Policji w Legionowej początkowo odmówiła udzielenia informacji na temat przestępstwa. Sprawą zajmuje się już prokuratura rejonowa. Wcześniej prokurator Rejonowy w Legionowie Ireneusz Ważny przekazał, że do zdarzenia doszło w nocy z soboty na niedzielę na jednym z legionowskich osiedli. "Prowadzone jest obecnie śledztwo z art. 197 Kodeksu karnego, dotyczące zgwałcenia ze szczególnym okrucieństwem dorosłej kobiety. Poszkodowana odniosła obrażenia, ale obecnie nie przebywa w szpitalu. Trwają czynności mające na celu ustalić i zatrzymać sprawcę" – poinformował.
Legionowo. Kobieta zgwałcona ze szczególnym okrucieństwem. Sprawca zatrzymany
W piątek podkom. Agata Halicka z komendy w Legionowie przekazała nowe informacje. - Wczoraj (w czwartek - red.) około godziny 17.30 na terenie Legionowa funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego z Komendy Powiatowej Policji w Legionowie zatrzymali sprawcę gwałtu, do którego doszło w miniony weekend - oświadczyła. Legionowska policja poinformowała o zatrzymaniu na swojej stronie internetowej.
1 października bieżącego roku weszła w życie gruntowna reforma. Zaostrzono kary za najcięższe przestępstwa. Zgodnie z artykułem 197 "jeżeli sprawca dopuszcza się zgwałcenia [...] ze szczególnym okrucieństwem lub następstwem tego czynu jest ciężki uszczerbek na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat pięciu albo karze dożywotniego pozbawienia wolności".
Źródło: Radio ZET/"Gazeta Powiatowa"/PAP
- Zaczęli od Kaczyńskiego. Mieszkańcy zabrali głos. "Przechodzi ludzkie pojęcie"
- Trzecia linia metra w Warszawie dzieli mieszkańców. Są wizualizacje i data. "Absurd", "czekamy"
- Ile zarabia się "na rękę" w Warszawie? Oto lista zawodów. Te kwoty mogą zaskakiwać
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET