Leszek Bugajski nie żyje. Współpracował z "Playboyem" i "Newsweekiem"

2 min. czytania
26.03.2024 11:44
Obserwuj nas na Google

Leszek Bugajski zmarł w wieku 75 lat. Był krytykiem literackim, publicystą "Newsweeka" i "Playboya", redaktorem czasopism literackich, autorem książek o literaturze i kulturze popularnej. Informację potwierdziły Instytut Książki oraz miesięcznik "Twórczość".

Leszek Bugajski
fot. Natasza Mludzik/TVP/East News

"Dziś w nocy zmarł Leszek Bugajski, krytyk literacki, długoletni redaktor »Twórczości«, nasz kolega" – poinformowano we wtorek 26 marca w mediach społecznościowych miesięcznika literackiego "Twórczość".

"Z niedowierzaniem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Leszka Bugajskiego, wybitnego i niezależnego krytyka literatury. Leszek miał nie tylko wyjątkowo głęboką wiedzę o kulturze, która pozwala mu widzieć także najmniej oczywiste odniesienia, ale i nie poddawał się nigdy modom, mówił zawsze swoim - częstokroć odrębnym - głosem. Bardzo trudno sobie nam wyobrazić, że już nigdy nie napisze o nowych książkach, że już nigdy nikt z nas nie zapyta Leszka, co sądzi o danym tytule czy nazwisku" – napisał Państwowy Instytut Wydawniczy.

Leszek Bugajski nie żyje. Kim był?

Leszek Bugajski urodził się 30 stycznia 1949 roku w Dąbrowie Górniczej. Po ukończeniu liceum rozpoczął pracę w Hucie im. Feliksa Dzierżyńskiego. W latach 1972–1974 studiował na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Debiutował jako krytyk literacki w piśmie "Współczesność" w 1971 roku recenzją książek Priestleya: "Londyn" i "Poza miastem pt. Pochwała hedonizmu".

Był autorem książek - m.in. "Iredyński", "Zapiski z epoki Beatlesów", "Szczypiorski", "Seks, druk i rock and roll. Zapiski z epoki recyklingu" - scenariuszy filmowych, felietonów i recenzji. Jako publicysta współpracował m.in. z tygodnikiem "Wprost", "Newsweekiem" czy "Playboyem". Był wieloletnim redaktorem naczelnym miesięcznika "Twórczość", kierował działem literackim tygodnika "Życie Literackie", publikował w wielu pismach poświęconych literaturze.

Redakcja poleca

"Najbardziej lubiłem jego ironiczne złośliwości, był w nich znakomity. Żywa inteligencja, do tego zmuszał mnie do czytania pisarzy, których nie chciało mi się czytać, bo albo związani jakoś z redakcją, albo jego zdaniem ciekawi. Zwykle nic mi się z tego nie podobało, a on to szanował. Lubił, jak komuś się nie podoba i umie to uzasadnić, umieścić w kontekście" – napisał w mediach społecznościowych wydawca, tłumacz i krytyk Krzysztof Cieślik.

Za swą pracę twórczą i upowszechnianie literatury polskiej Bugajski uhonorowany został Nagrodą im. Stanisława Piętaka, Nagrodą im. Kazimierza Wyki, Nagrodą Funduszu Literatury. Przyznano mu także Srebrny Krzyż Zasługi oraz Odznakę "Zasłużony Działacz Kultury".

Źródło: Radio ZET/PAP

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET