List gończy za Zbigniewem Ziobrą. Prokuratura Krajowa podjęła decyzję
Prokuratura Krajowa wydała postanowienie o poszukiwaniu podejrzanego Zbigniewa Ziobry listem gończym. Sąd zdecydował w czwartek o zastosowaniu tymczasowego aresztu wobec byłego ministra sprawiedliwości.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego wydano list gończy za Zbigniewem Ziobrą.
- Gdzie przebywa Zbigniew Ziobro.
- Co byłemu ministrowi sprawiedliwości zarzuca prokuratura.
List gończy za Zbigniewem Ziobrą
Prokuratura Krajowa w piątek poinformowała o wydaniu listu gończego za Zbigniewem Ziobrą. W czwartek sąd wydał postanowienie o tymczasowym aresztowaniu byłego ministra sprawiedliwości, m.in. z uwagi na ukrywanie się podejrzanego przed organami ścigania i wymiarem sprawiedliwości.
Prokuratura w komunikacie podkreśla, że prokurator może wydać postanowienie o poszukiwaniu podejrzanego listem gończym, jeżeli ten się ukrywa. Były minister w rządzie PiS obecnie przebywa na Węgrzech. W grudniu uzyskał tam azyl międzynarodowy.
Poszukiwania Zbigniewa Ziobry
"Miejsce pobytu podejrzanego Zbigniewa Ziobry jest nieznane. Nie przebywa on pod żadnym znanym adresem w kraju. W mediach wprost wskazuje, że intencjonalnie unika uczestnictwa w czynnościach procesowych w charakterze podejrzanego. Wobec powyższego prokurator wydał dziś postanowienie o poszukiwaniu podejrzanego Zbigniewa Ziobry listem gończym" - przekazała w piątkowym komunikacie prokuratura. List gończy z wizerunkiem i danymi Zbigniewa Ziobry pojawił się na stronie Komendy Stołecznej Policji.
Prokuratura zarzuca Ziobrze m.in. kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą oraz wykorzystywanie swojego stanowiska do działań o charakterze przestępczym. Ziobro miał popełnić 26 przestępstw, m.in. wydawać swoim podwładnym polecenia łamania prawa, by zapewnić wybranym podmiotom dotacje z Funduszu Sprawiedliwości, ingerować w przygotowanie ofert konkursowych i dopuszczać do przyznawania środków nieuprawnionym podmiotom.
Źródło: Radio ZET / PK / PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET