`

Kobieta i mężczyzna nie żyją. Strażacy znaleźli ich ciała w sypialni

2 min. czytania
04.03.2023 17:47
Obserwuj nas na Google

Dwie osoby śmiertelnie zatruły się w sobotę tlenkiem węgla w jednorodzinnym domu w Łodygowicach na Żywiecczyźnie - podała straż pożarna. W tym sezonie grzewczym czad zabił już w województwie śląskim dziewięć osób. Strażacy apelują o montowanie w mieszkaniach czujników tlenku węgla.

tragedia w łodygowicach
fot. Jan Graczynski /East News (zdjęcie ilustracyjne)

O sobotniej tragedii w Łodygowicach poinformowała rzeczniczka śląskiej straży pożarnej mł. bryg. Aneta Gołębiowska. - Około południa służby otrzymały zgłoszenie do jednego z budynków jednorodzinnych w Łodygowicach - rodzina zgłaszała, że nie ma kontaktu z bliskimi. Po wejściu do budynku ratownicy znaleźli w sypialni nieprzytomnych kobietę i mężczyznę - relacjonowała.

Lekarz potwierdził śmierć obojga domowników. - Prawdopodobną przyczyną ich śmierci był ulatniający się tlenek węgla. Strażacy wykonali detektorem pomiary, które wykazały wysokie stężenie tego gazu - powiedziała Aneta Gołębiowska.

Redakcja poleca

Łodygowice. Kobieta i mężczyzna nie żyją. Ciała znaleziono w sypialni

Okoliczności tragedii wyjaśniają policja i prokuratura. Na temat szczegółowych przyczyn wypadku wypowie się biegły.

Strażacy przypominają, że bezwonny, bezbarwny i pozbawiony smaku tlenek węgla jest śmiertelnie groźny. - Apelujemy o montowanie w domach i mieszkaniach czujników tlenku węgla - dodała rzeczniczka śląskiej straży pożarnej.

W obecnym sezonie grzewczym, od października zeszłego roku, z powodu czadu w woj. śląskim zginęło dziewięć osób, a ponad 200 zostało poszkodowanych; wśród nich kilkudziesięcioro dzieci. Doszło do kilkuset zdarzeń związanych z emisją tlenku węgla w budynkach mieszkalnych.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/ PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET