LPR na placu zabaw. 14-latek z poważnymi obrażeniami przez internetowy trend
Nowy, śmiertelnie niebezpieczny trend z TikToka i mediów społecznościowych dotarł na polskie place zabaw. Nastolatkowie używają elektrycznych hulajnóg, aby rozpędzać tradycyjne karuzele do ogromnych prędkości. W Czernicy koło Rybnika groźne wyzwanie zakończyło się wypadkiem 14-latka, który z ciężkim urazem głowy został zabrany przez śmigłowiec LPR do szpitala.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są przykłady niebezpiecznych trendów w mediach społecznościowych.
- Co to jest trend rozpędzania karuzeli za pomocą elektrycznej hulajnogi.
- Dlaczego zdarzenie w Czernicy pokazuje zagrożenie związane z trendem.
- Jakie środki ostrożności powinni podjąć rodzice z dziećmi.
Nowy i niebezpieczny internetowy trend
W mediach społecznościowych regularnie pojawiają się niebezpieczne trendy powielane przez młodzież. Wystarczy przypomnieć takie „wyzwania" jak polegający na celowym podduszaniu się „blackout challange" czy wkładanie do ust tabletki do prania.
Jednym z ostatnich „hitów” w mediach społecznościowych jest rozpędzanie karuzeli za pomocą elektrycznych hulajnóg. Nietrudno się domyśleć, że sprzęt, który może jechać nawet kilkadziesiąt kilometrów na godzinę, jest w stanie rozpędzić karuzelę do oszałamiającej prędkości.
LPR na placu zabaw
Przykładem tego, jak niebezpieczna może być taka „zabawa" jest sytuacja z Czernicy koło Rybnika (woj. śląskie). Tam nastolatkowie, korzystając właśnie z hulajnogi elektrycznej, rozpędzili karuzelę - gdy ta kręciła się już naprawdę szybko, 14-latek zderzył się z kolegą.
- Do tego niebezpiecznego zdarzenia doszło w czwartek około godziny 19.00. Na miejscu lądował śmigłowiec LPR, który zabrał 14-latka do szpitala. Nastolatek doznał urazu głowy. Apelujemy do rodziców, aby rozmawiali z dziećmi o zagrożeniach związanych z takimi wyzwaniami. W sieci pojawiają się różne nagrania, które mogą wyglądać jak niewinna zabawa, a prowadzić do trwałego kalectwa, a nawet śmierci - mówi podkom. Bogusława Kobeszko z rybnickiej policji.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET