`

Ludzkie szczątki znalezione w Ciechanowie. Śledczy podali nowe informacje

2 min. czytania
03.08.2026 14:04
Obserwuj nas na Google

Szczątki ludzkie, które zostały odkryte w niedzielę na peryferiach Ciechanowa (woj. mazowieckie), należą do mężczyzny, którego zgon nastąpił zapewne zimą, na co wskazuje znaleziona odzież. Jego tożsamość będzie ustalana. Pomóc mają w tym znalezione telefon komórkowy i notatnik - przekazała prokuratura.

Ciechanów
fot. Damian Klamka/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie szczątki odkryto na peryferiach Ciechanowa.
  • Dlaczego szczątki mogły pochodzić z zimy.
  • Co znaleziono przy szczątkach mężczyzny w Ciechanowie.
  • Dlaczego wszczęto śledztwo w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci.

Ciechanów. Nowe informacje ws. ludzkich szczątków

W niedzielę po południu Komenda Powiatowa Policji w Ciechanowie poinformowała, że dzień wcześniej wieczorem spacerujący z psem ul. Płocką na peryferiach tego miasta znaleźli fragment dłoni. Rozpoczęte przeszukiwanie okolicznych terenów doprowadziło po około dobie do odnalezienia kilkaset metrów dalej, w zaroślach, ludzkich szczątków w stanie znacznego rozkładu. Na miejscu przeprowadzone zostały szczegółowe oględziny. Postępowanie w tej sprawie wszczęła policja pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Ciechanowie.

- W mało uczęszczanym terenie odkryte zostały ubrane, zeszkieletowane szczątki ludzkie mężczyzny, którego zgon mógł nastąpić zimą, na co wskazuje znaleziona odzież. Przy szczątkach znaleziono także telefon komórkowy oraz notatnik. Być może pomogą one w ustaleniu tożsamości mężczyzny - powiedział w rozmowie z PAP w poniedziałek Bartosz Maliszewski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Płocku, której podlega ciechanowska prokuratura.

Redakcja poleca

Przy szczątkach nie znaleziono żadnych dokumentów. Przeprowadzone na miejscu oględziny nie wykazały śladów obrażeń mechanicznych, np. powstałych w wyniku wypadku komunikacyjnego. - Planowana jest sekcja zwłok. W sprawie wszczęte zostanie śledztwo, najprawdopodobniej wstępnie w kierunku art. 155 Kodeksu karnego, czyli nieumyślnego spowodowania śmierci - dodał prokurator Maliszewski. Zaznaczył jednocześnie, że znaleziony wcześniej w tej samej okolicy fragment dłoni nie został oddzielony w sposób celowy, mechaniczny.

- Najprawdopodobniej w tym przypadku mamy do czynienia z działaniem zwierząt - wyjaśnił rzecznik płockiej prokuratury okręgowej. W ramach przeprowadzonych dotychczas czynności, jeszcze przed formalnym wszczęciem śledztwa, przesłuchana została w charakterze świadków para, która odnalazła fragment dłoni podczas sobotniego spaceru na peryferiach Ciechanowa. Odkrycia dokonano przy ogrodzeniu jednej ze znajdujących się tam posesji. Po zgłoszeniu przybyli na miejsce policjanci do przeszukiwania okolicy korzystali z pomocy psów służbowych, w tym wyszkolonych do odnajdywania zwłok.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET