Łukasz Łabenda zaginął
Łukasz Łabenda ze Śremu w Wielkopolsce wyjechał do Tajlandii w celach turystycznych. Mężczyzna przez ten czas kontaktował się z rodziną oraz informował o miejscu swojego pobytu. Na początku października 24-latek miał lot powrotny do Polski z przesiadką Abu Zabi. Niestety rodzina oraz służby nie wiedzą obecnie, czy mężczyźnie udało się wejść na pokład samolotu. Od blisko dwóch tygodni nie ma z nim żadnego kontaktu.
Zaniepokojeni bliscy zgłosili zaginięcie 24-latka na policji w Śremie. W mediach społecznościowych pojawiły się też wpisy z apelem o pomoc w ustaleniu miejsca pobytu Łukasza. "Liczy się każda wskazówka" - czytamy w jednym z postów. Bliscy udostępnili też zdjęcia oraz rysopis zaginionego mężczyzny:
- około 180 cm wzrostu,
- średnia budowa ciała,
- krótkie włosy koloru ciemny blond,
- oczy koloru szarego,
- tatuaże na prawej i lewej ręce oraz pieprzyk w okolicach potylicy.
Poszukiwania Łukasza Łabendy ze Śremu
W chwili zaginięcia 24-latek miał na sobie krótkie spodenki koloru ciemnego oraz jasny T-shirt z napisami. Wszystkie osoby, które mają jakiekolwiek informacje dotyczące miejsca pobytu zaginionego mężczyzny, proszone są o kontakt z policjantami z komendy powiatowej w Śremie pod numerem telefonu 47 773 42 11 lub pod numerem alarmowym 112.
Źródło: Radio ZET/Poszukiwani, zaginieni cały świat - Facebook
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET