Łukaszenka uwalnia więźniów politycznych. Nieoficjalnie: "uwzględniono życzenie Polski"

2 min. czytania
12.12.2025 14:52
Obserwuj nas na Google

Ponad 150 więźniów politycznych ma zostać zwolnionych z Białorusi. Według serwisu Reform.news decyzja zapadła w ramach polsko-amerykańskich negocjacji, a strona USA miała uwzględnić życzenia Polski. Oficjalne ogłoszenie spodziewane jest w najbliższych godzinach.

fot. Associated press/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie kraje negocjowały uwolnienie więźniów politycznych?
  • Których amerykańskich dyplomatów wysłano do Mińska na negocjacje?
  • Co wiadomo o poprzednich amnestiach i ich rezultatach?
  • Dlaczego uwolnienie Andrzeja Poczobuta jest kluczowe dla Polski?

Białoruś. Ponad 150 więźniów politycznych ma odzyskać wolność

Jak informuje serwis Reform.news, zwolnieni więźniowie polityczni mają zostać deportowani z Białorusi do Polski. Białoruskie media podają, że decyzja jest efektem rozmów prowadzonych przez przedstawicieli Stanów Zjednoczonych i Polski z władzami Alaksandra Łukaszenki. Lista osób objętych zwolnieniem na razie nie została ujawniona.

Redakcja poleca

Amerykańscy negocjatorzy w Mińsku. Spotkanie z Łukaszenką

Według ustaleń Reform.news od początku tygodnia w Mińsku pracuje Christopher Smith, zastępca doradcy sekretarza stanu USA ds. Europy Wschodniej. Dołączył do niego specjalny wysłannik prezydenta USA Donalda Trumpa, John Cole.

Media przekazują, że Cole spotkał się w czwartek z Łukaszenką. To kolejna amerykańska misja w Mińsku – po jego wcześniejszej wizycie doszło do uwolnienia kilkudziesięciu więźniów politycznych.

Poprzednie amnestie. Uwolniono m.in. męża Swiatłany Cichanouskiej

Do pierwszej amnestii doszło w czerwcu tego roku. Białoruś uwolniła wtedy 14 więźniów politycznych, w tym trzech Polaków. Był to efekt porozumienia zawartego po rozmowach Keitha Kelloga z Łukaszenką. Wśród zwolnionych znalazł się Siarhiej Cichanouski, mąż liderki opozycji Swiatłany Cichanouskiej.

Kolejna grupa, licząca 52 osoby, odzyskała wolność również w czerwcu — informowała wówczas ambasada USA na Litwie. W żadnej z dotychczasowych grup nie znalazł się Andrzej Poczobut , którego uwolnienia Polska domaga się od wielu lat.

Źródło: Radio ZET/Reform.news

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET