`

Magister politologii, syn b. ministra, weterynarz. PSL obsadza stanowiska w terenie

2 min. czytania
09.10.2024 06:49
Obserwuj nas na Google

Krajowe Ośrodki Wsparcia Rolnictwa stały się królestwem PSL-u. Politycy i działacze Polskiego Stronnictwa Ludowego, oprócz centrali w Warszawie, przejęli także 3/4 oddziałów terenowych w całym kraju. Jak wynika z ustaleń Radia ZET, dyrektorzy związani z ludowcami zajmują posady w 13 z 17 oddziałów. Podobnie jest z ich zastępcami. W sumie na 51 kierowniczych stanowisk PSL-owi przypadło 30. Pracę w ośrodkach znalazły także żony i krewni działaczy PSL.

tabliczka KOWR
fot. Artur Szczepanski/REPORTER, zdj. poglądowe

KOWR-y "królestwem" PSL 

Dyrektorem generalnym KOWR jest Henryk Smolarz z PSL, inżynier rolnictwa i były prezes Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego. Wielu regionalnych dyrektorów i ich zastępców wcześniej pracowało w Agencjach Rynku Rolnego czy Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Są też tacy, którzy prowadzą własne gospodarstwa. Jednak nie wszyscy mogą wykazać się doświadczeniem związanym z rolnictwem – wynika z ustaleń reportera Radia ZET Miłosza Gocłowskiego.

I tak na przykład ośrodkiem w Gorzowie kieruje radny Sejmiku Województwa Lubuskiego magister politologii Marek Halasz, który jest również wiceprezesem lubuskiego PSL. Ośrodkowi w Łodzi szefuje radny Poddębic i były prezes tamtejszego Towarzystwa Budownictwa Społecznego – Przemysław Jaszczak. Zastępcą dyrektora w Koszalinie jest weterynarz i radny powiatu koszalińskiego Zbigniew Grabarek. Z kolei warszawskim KOWR-em kieruje Ireneusz Sobiczewski, który wcześniej zasiadał w zarządzie szpitala w Garwolinie.

Redakcja poleca

Na listach płac Krajowych Ośrodków Wsparcia Rolnictwa znaleźć można także Daniela Kalembę, szefa ośrodka w Poznaniu i syna byłego ministra rolnictwa Stanisława Kalemby, w Rzeszowie zastępczynią dyrektora jest Urszula Rogóż-Bury, żona byłego posła PSL i byłego wiceministra skarbu oskarżonego o korupcję, a w Szczecinie jednym z wydziałów KOWR kieruje Magdalena Łapecińska – małżonka członka zarządu województwa zachodniopomorskiego.

Pracę w strukturach KOWR otrzymali także byli samorządowcy albo ci, którym w wyborach nie udało się zdobyć mandatu. Tu też przykłady można mnożyć. Ośrodkiem w Opolu kieruje były burmistrz Byczyny, polityk PSL Ryszard Grüner, a były wójt gminy Wągrowiec Przemysław Majchrzak został zastępcą dyrektora w Poznaniu. Z kolei były sekretarz gminy Karczmiska i kandydat na wójta tej gminy z ramienia Trzeciej Drogi, Zenon Rodzik, objął posadę zastępcy dyrektora w Lublinie. Zarobki w KOWR na kierowniczych stanowiskach wahają się od kilkunastu do ponad dwudziestu tysięcy złotych miesięcznie.

To nie pierwszy przypadek, gdy jedna z partii koalicji rządzącej obsadza swoimi ludźmi stanowiska w podległych im instytucjach. W ubiegłym tygodniu Radio ZET ujawniło, że kierownicze stanowiska w Ochotniczych Hufcach Pracy przypadły działaczom Lewicy. Z kolei politycy Platformy Obywatelskiej przejęli między innymi dyrektorskie posady w oddziałach Totalizatora Sportowego.

Źródło: Radio ZET

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET