`

Makabryczne odkrycie w oczyszczalni ścieków. Znaleziono ludzki płód

1 min. czytania
15.05.2026 15:03
Obserwuj nas na Google

Makabryczne odkrycie. W Gierzwałdzie pracownicy oczyszczalni ścieków natknęli się na ludzki płód. Sprawą zajęła się prokuratura.

Policja
fot. Damian Klamka/East News (zdj. ilustr.)

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie dalsze kroki podjęła prokuratura w sprawie odkrycia płodu.
  • Co ustaliła sekcja zwłok płodu.
  • W jakim kierunku prowadzone jest śledztwo.

Martwy płód w oczyszczalni ścieków

W czwartek w Gierzwałdzie (woj. warmińsko-mazurskie) pracownicy oczyszczalni ścieków w trakcie opróżniania szambiarki odkryli coś, co przypominało ludzki płód. Na miejsce wezwano policję, która zabezpieczyła ślady i przesłuchała świadków. Śledztwo w tej sprawie nadzoruje prokuratura. W piątek przeprowadzono sekcję zwłok, która potwierdziła, że jest to ludzki płód.

- Biegły oszacował jego wiek na 20-24. tydzień. Nie wykazano żadnych okoliczności, które przemawiałyby za tym, aby ktoś celowo i świadomie pozbawił płód życia, stwierdzono, że pępowina została zerwana - przekazał w rozmowie z „Faktem" prok. Tomasz Jurewicz z Prokuratury Okręgowej w Elblągu.

Redakcja poleca

Śledztwo prokuratury ws. odkrycia w Gierzwałdzie

Śledztwo prokuratury prowadzone jest w kierunku przerwania ciąży za zgodą kobiety lub pomocy bądź nakłaniania do jej przerwania, dokonanego wbrew prawu. - Będziemy robili wszystko, by ustalić tożsamość matki dziecka oraz to, czy były osoby, które mogły pomóc kobiecie w przerwaniu ciąży lub nakłaniać ją do tego - wyjaśnił „Faktowi" prok. Jurewicz.

- Przeprowadzone zostaną badania DNA płodu, które mogą dać odpowiedź na pytanie, kim jest matka dziecka. Kiedy ustalimy jej tożsamość, wówczas będziemy mogli rozszerzyć postępowanie o wyjaśnienie okoliczności śmierci dziecka i znalezienie odpowiedzi na pytanie, czy w ogóle doszło do przestępstwa. Wersji może być kilka - dodał. 

Źródło: Radio ZET / „Fakt"

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET